Jemen: Huti skłonni do zawieszenia broni

Rebelianci Huti kontrolują sporą część terytorium Jemenu (fot. Mohammed Hamoud/Getty Images)

Kontrolujący dużą część terytorium Jemenu rebelianci Huti ogłosili w niedzielę, że są skłonni do zawieszenia broni z wojskami rządowymi, jeśli dowodząca międzynarodową koalicją Arabia Saudyjska chce pokoju – poinformował Reuters, powołując się na komunikat wydany przez Najwyższą Radę Polityczną Huti.

ONZ alarmuje: Co drugi mieszkaniec Jemenu zagrożony głodem

Zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. humanitarnych Mark Lowcock ostrzegł na forum Rady Bezpieczeństwa, że wkrótce około 14 mln ludzi, czyli...

zobacz więcej

„Po rozmowach z wysłannikiem ONZ do Jemenu i w związku z jego apelem o wstrzymanie działań wojennych ogłaszamy, że wstrzymujemy ataki rakietowe na naszych wrogów” – poinformował w klomunikacie przywódca Najwyższej Rady Politycznej Huti Muhammad Ali al-Husi.

Oświadczenie Huti pojawiło się trzy dni po tym, jak dowodząca międzynarodowymi siłami koalicyjnymi w Jemenie Arabia Saudyjska, pod presją ONZ, nakazała wstrzymanie ofensywy na portowe miasto Al-Hudajdę, strategiczny port w basenie Morza Czerwonego, odgrywający ogromną rolę jako miejsce dostarczania do Jemenu pomocy humanitarnej. Odbicie miasta z rąk Huti było głównym celem jemeńskiej armii, wspieranej przez siły koalicyjne.

Batalia o Al-Hudajdę rozpoczęła się w czerwcu tego roku i od tamtej pory zginęło prawie 600 osób. Sytuacja stała się niepokojąca 1 listopada, gdy siły rządowe i koalicyjne rozpoczęły ofensywę na miasto. Zaciekłe walki wywołały reakcję sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa, który ostrzegł przed katastrofalnymi skutkami zniszczenia portu.

Multilateralizm i rola państw afrykańskich na agendzie. Chiny objęły przewodnictwo w RB ONZ

Chiny objęły przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych. W planach, które przedstawił ambasador Ma Zhaoxu, mają m.in....

zobacz więcej

„Jeśli w Al-Hudajdzie zostanie zniszczony port, nie będzie możliwości dostarczania pomocy ludziom w Jemenie. Trzeba przypomnieć, że sytuacja w tym kraju i tak jest już katastrofalna” – mówił kilka dni temu Guterres.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Saliha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła międzynarodowa koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej (Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Koalicja często jest oskarżana o dokonywanie ataków przeciwko cywilom w Jemenie; przyznaje się do przeprowadzenia pewnych ataków, ale systematycznie oskarża Hutich o używanie cywilów jako żywych tarcz. Według ONZ wojna w Jemenie pochłonęła od 2015 r. prawie 10 tys. ofiar i wywołała „największy kryzys humanitarny na świecie”.

źródło:

Zobacz więcej