Ks. Waldemar Cisło: W Syrii jest szansa na normalność

Dyrektor polskiego oddziału organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemar Cisło podczas spotkania podsumowującego działania humanitarnych Fundacji (fot. arch. PAP/Tomasz Gzell)

– W Syrii można odnieść wrażenie, że sytuacja uległa lekkiej poprawie. Jest mniej punktów kontrolnych, więc możemy zauważyć więcej ludzi na ulicach. Na pewno jest znacznie spokojniej – powiedział ks. Waldemar Cisło, dyrektor Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Pomóżmy Aleppo. Wystarczy wysłać SMS-a

Niemal milion złotych przyniosła esemsowa zbiórka prowadzona podczas koncertu kolęd „Rodzina Rodzinie. Pomoc dla Aleppo”. Teraz czas na dogrywkę....

zobacz więcej

– Ogromnym problemem Syryjczyków nadal pozostaje brak pracy, w szczególności dobrze płatnej. Warto przypomnieć, że przed wojną za 1 dolara płacono 50 funtów syryjskich, dzisiaj damy za niego już 470. Inflacja jest ogromna – zaznaczył ks. Waldemar Cisło.

Według duchownego sytuacja humanitarna w dalszym ciągu jest nieciekawa. Ludzie potrzebują leków, opieki medycznej. – Składam ogromne podziękowania dla rządu polskiego, premier Beaty Szydło i premiera Mateusza Morawieckiego za odpowiednie wsparcie – powiedział.

– Dzięki pomocy płynącej z Polski wyleczyliśmy 10 tys. osób, wielu z nich uratowaliśmy życie. Zakładamy tu specjalny ośrodek, w którym nasi specjaliści zajmą się protezowaniem dzieci – powiedział na antenie TVP Info ks. Cisło.

Duchowny zwrócił też uwagę na znaczą ilość powrotów uchodźców, w szczególności z sąsiadującego Libanu. Dodał, że syryjski rząd zwalnia rezerwistów do domu. Według niego jest nadzieja, że będzie postępowała normalizacja w kraju.

Ks. Cisło zaznaczył, że Polacy bardzo dużo już pomogli potrzebującym. – Zawsze jak jesteśmy w Syrii, czy w Iraku mieszkańcy dziękują Polsce za pomoc – dodał.

Dzięki polskiej pomocy 300 kobiet i dzieci w Syrii otrzyma protezy

Centrum ortopedyczne w Termanin w Syrii przyjmie do końca roku 300 kobiet i dzieci – poinformował lekarz Mansour Alatrash, który koordynuje...

zobacz więcej

Pomoc z Polski

Dzięki wsparciu Polaków w Aleppo 3 tys. matek dostało mleko dla dzieci, paczki żywnościowe, dopłaty do czynszów, do leczenia. – Cała ta pomoc tworzy bardzo dobry obraz Polaków, którzy w najgorszym momencie życia Syryjczyków nie zawiedli ich – powiedział ks. Cisło. Dodał, że ludzie po woli zaczynają zakładać małe biznesy, dzięki którym dają prace kolejnym potrzebującym.

Ks. Waldemar Cisło podkreślił, że największymi ofiarami wojen są zawsze kobiety, starcy i dzieci. – I tym dzieciom, które widziały ogromne dramaty swoich bliskich i innych ludzi, chcemy przynajmniej na chwilę pomóc, żeby zapomniały o dramacie wojny. Robimy akcję dla dzieci na Ukrainie i tych w Syrii, Iraku – poinformował duchowny.

W rozmowie zwrócił także uwagę na problem chrześcijan w Iraku. Niestety ich liczba z roku na rok maleje. – W 2003 r. było tam 1,5 mln chrześcijan, dzisiaj jest ich ok. 200 tys., i ta liczba maleje. Jeśli nic nie zrobimy, to „wyczyścimy” chrześcijan w tym kraju – apelował ks. Cisło. – Świadomość, że myślimy o nich, wzmacnia ich na duchu – dodał duchowny.

źródło:
Zobacz więcej