Przesłuchanie Czarneckiego przełożone. „Przebywa poza krajem”

Miliarder ma być pierwszą osobą przesłuchaną w śledztwie (fot. arch.PAP/Andrzej Hrechorowicz)

Przesłuchanie przez wydział Prokuratury Krajowej w Katowicach Leszka Czarneckiego w piątek nie odbędzie się, ponieważ Czarnecki przebywa poza krajem. Prokuratura wyznaczyła nowy termin przesłuchania na 19 listopada – poinformowała Prokuratura Krajowa.

„Nigdy nie byłem w Getin Banku”. Bierecki domaga się przeprosin od Czarneckiego

W rozmowie z Markiem Chrzanowskim, nagranej przez Leszka Czarneckiego i przekazanej „Gazecie Wyborczej”, pojawia się wątek SKOK-ów. Według...

zobacz więcej

Wcześniej o dacie przesłuchania poinformował też pełnomocnik Czarneckiego – Roman Giertych.

„Prokuratura Krajowa informuje, iż w zaplanowanym przez Śląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Katowicach terminie – 16.11.2018 r., przesłuchanie Leszka Czarneckiego niestety nie odbędzie się. Do czynności tej nie dojdzie, mimo wcześniejszych zapewnień jego pełnomocnika – adw. Romana Giertycha, o możliwości wykonania przesłuchania w uzgodnionym z nim terminie, ponieważ Leszek Czarnecki przebywa poza krajem” – napisała w komunikacie Prokuratura Krajowa.

„Prokuraturę poinformował o tym w dniu dzisiejszym adw. Roman Giertych, wnosząc o zmianę terminu przesłuchania. Prokuratura podjęła czynności mające na celu zweryfikowanie informacji o pobycie Leszka Czarneckiego poza granicami Polski” – wskazała Prokuratura.

Niezależnie od tego prokuratura wyznaczyła nowy termin przeprowadzenia czynności przesłuchania Leszka Czarneckiego na dzień 19.11.2018 r. – dodano w komunikacie.

Czarnecki w ubiegłym tygodniu złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Marka Chrzanowskiego, gdy ten był przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego.

Wszczęte we wtorek śledztwo dotyczy informacji ujawnionych we wtorek przez „Gazetę Wyborczą”, która napisała, że według Czarneckiego – właściciela m.in. Getin Noble Banku – Chrzanowski, ówczesny szef KNF, w marcu 2018 roku miał zaoferować przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł; Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF.

Giertych przyznaje: Kartki z jednym procentem nie ma

Nie ma żadnej kartki z notatką: „1 procent” – taką linię obrony planuje przyjąć w prokuraturze były przewodniczący KNF Marek Chrzanowski. To...

zobacz więcej

Chrzanowski we wtorek złożył dymisję, a premier tę dymisję przyjął.

O wszczęciu śledztwa poinformował we wtorek prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Przyjęto wstępną kwalifikację prawną z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego – przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią.

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się we wtorek wieczorem z prokuratorem generalnym oraz ministrem koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim, prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim, szefem CBA Ernestem Bejdą oraz zastępcą szefa ABW Norbertem Lobą. Jak poinformowała PAP rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, premier zobowiązał poszczególne instytucje do współpracy w celu szybkiego wyjaśnienia wszystkich aspektów sprawy.

Według „GW” z nagrania, którego stenogram Czarnecki – właściciel Getin Noble Bank i Idea Bank – przekazał prokuraturze wraz z zawiadomieniem o przestępstwie wynika, że Chrzanowski miał proponować mu następujące przysługi: usunięcie z KNF Zdzisława Sokala – przedstawiciela prezydenta w Komisji i szefa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego - bo jest on zwolennikiem przejęcia banków Czarneckiego przez państwo; złagodzenie skutków finansowych zwiększenia tzw. stopy podwyższonego ryzyka (kosztowało to bank ok. 1 mld zł) oraz życzliwe podejście KNF i NBP do planów restrukturyzacji banków Czarneckiego.


Według publikacji „GW” w zamian miałby zatrudnić wskazanego przez Chrzanowskiego prawnika, którego sugerowane wynagrodzenie, jak opisywała gazeta „powiązane z wynikiem banku” – miałoby wynosić 1 proc. wartości Getin Noble Banku, czyli ok. 40 mln zł.

W środę agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego, któremu prokuratura powierzyła prowadzenie śledztwa, weszli do biura KNF i zabezpieczyli materiały dowodowe.

źródło:

Zobacz więcej