Marszałek woj. pomorskiego chce donosić do CBA na radnych, którzy planują opuścić KO

Przejścia radnych z Koalicji Obywatelskiej do koalicji z PiS i PSL mogą zaważyć na większości w sejmiku województwa pomorskiego (fot. arch. PAP/Adam Warżawa)

Zawiadomienie do prokuratury i CBA, wszczęcie procedury tarczy antykorupcyjnej – takie działania zapowiada marszałek województwa pomorskiego, bo jedna radna waha się, czy wejść we współpracę z PiS. Wszechobecne podejrzenia o polityczną zdradę i ich następstwa mogą wywołać radykalną zmianę w rozkładzie sił tamtejszego sejmiku.

Pinior przeciwny koalicji PiS na Dolnym Śląsku. „Będę wspierał protesty urzędników”

– Państwo polskie jest w rękach szajki. Musimy powiedzieć nie. Koalicja samorządowców z PiS to zdrada polskiej demokracji, polskiej wolności – mówi...

zobacz więcej

Jak donosi trójmiejska „Gazeta Wyborcza”, w pomorskim sejmiku wojewódzkim przejścia radnych z KO do PiS mogą zaważyć na tym, kto będzie mógł samodzielnie rządzić w regionie.

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk zapowiedział, że jeśli radni sejmiku województwa wybrani z list Koalicji Obywatelskiej zdecydują się na wstąpienie w koalicje z innymi partiami, muszą się liczyć z zawiadomieniem złożonym przeciwko nim do CBA.

Według informacji „Wyborczej” to PSL próbuje „wyciągnąć” jedną radną Koalicji Obywatelskiej, by wraz z ludowcami i PiS utworzyła większość w tamtejszym sejmiku.

Chodzi o radną Sylwię Laskowską-Bobulę, która ma wahać się, czy wejść w koalicję, osłabiając pomorskie struktury PO i Nowoczesnej.

– W związku z domniemaniem, że radni sejmiku mogą podlegać propozycjom korupcyjnym, zwracamy się do prokuratury i organów ścigania o objęcie radnych sejmiku województwa pomorskiego tarczą antykorupcyjną. Liczę na obiektywną aktywność służb państwa w wyjaśnieniu przestępczej działalności i pociągnięciu do odpowiedzialności karnej osób winnych składania propozycji korupcyjnych – powiedział cytowany przez „GW” Mieczysław Struk.

W Pomorskiem politycy z list PO i Nowoczesnej zdobyli 18 z 33 mandatów, co pozwala im na samodzielne rządzenie. Na drugim miejscu znaleźli się radni PiS – 13 mandatów. PSL uzyskało zaledwie dwa mandaty.

Do samodzielnego rządzenia województwem potrzebnych jest 17 radnych. Jeśli PiS wejdzie tam w koalicję z PSL i pozyska kilku radnych z KO, wówczas role w sejmiku województwa pomorskiego mogą się całkowicie odwrócić.

źródło:
Zobacz więcej