Raport: Polacy nadal palą śmieci. W 80 proc. gmin jest to bezkarne

Wyziewy z kotłów opalanych odpadami mogą powodować wiele groźnych chorób (fot. arch.PAP/Wojciech Pacewicz)

Mimo że od prawie 20 lat w Polsce obowiązuje zakaz spalania śmieci, to proceder ten trwa w najlepsze. W 80 proc. gmin wykroczenie pozostaje bezkarne – wynika z raportu przedstawionego przez Polski Alarm Smogowy.

Minister środowiska o smogu: Mamy przemyślane działania, obliczone na wiele lat

– Na ten sezon zostały wprowadzone normy jakości węgla – nie będzie można palić węglem najgorszej jakości – odpadami, mułami. To jest już zrobione;...

zobacz więcej

– Widzimy szereg inicjatyw regulacyjnych, rządu, samorządu. Dostrzeżono wagę problemu. Mało osób kwestionuje to, że mamy problem ze smogiem – wskazał podczas prezentacji raportu prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego i ekspert Klubu Jagiellońskiego Andrzej Guła.

– Wciąż 80 proc. gmin w Polsce nie realizuje swojego ustawowego obowiązku, czyli ścigania tego rodzaju przestępczości, nie ma żadnego systemu kontroli. Możemy tworzyć najlepsze prawo, ale jeżeli nie stworzymy odpowiednich mechanizmów, które będą zapewniały egzekwowanie prawa, będziemy mieli do czynienia jedynie z martwą legislacją i martwymi przepisami. Tak się niestety dzieje – ocenił Guła.

Prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego określił proceder mianem „przestępczości ekologicznej” i poinformował, że PAS zwrócił się z apelem do premiera Mateusza Morawieckiego, by ten zdeterminował rząd w stworzeniu „systemu, który zapewni Polakom ochronę” przed tym zjawiskiem.

Polski Alarm Smogowy zbadał, jak często kontrolowane są domowe piece i kotły w 106 gminach z czterech województw: łódzkiego, małopolskiego, śląskiego i mazowieckiego.

Stwierdzono, że największy problem z kontrolą palenisk domowych i egzekucją przepisów jest w gminach, gdzie nie działa Straż Miejska. Są to głównie gminy wiejskie i miejsko-wiejskie.

Smog w prawie całej Polsce. W Warszawie normy przekroczone ponaddwukrotnie

Smog w wielu polskich miastach. Normy przekroczone ponad kilkukrotnie, a będzie jeszcze gorzej. Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska...

zobacz więcej

Brak straży miejskiej lub gminnej przekłada się w bezpośredni sposób na liczbę prowadzonych kontroli. W 2017 r. w badanych 58 gminach ze strażą miejską przeprowadzono ok. 44 tys. kontroli palenisk domowych. Z kolei w gminach, gdzie takich służb nie ma, takich kontroli było zaledwie 650.

W efekcie średnia liczba mandatów wystawianych w ciągu roku w statystycznej gminnej wiejskiej to pół mandatu, choć 53 proc. ankietowanych mieszkańców wsi stwierdziło, że zauważa problem palenia odpadami w swojej okolicy.

Co więcej również wysokość kar nie jest odstraszająca. Choć straż miejska lub gminna może nałożyć grzywnę do 500 zł, to jej przeciętna wysokość wynosi zaledwie 130 zł.

Nawet w przypadku wykrycia wykroczenia sprawca ma spore szanse na bezkarność. Jak stwierdza raport, „w niemal 5 tys. przypadkach wykrycia spalania odpadów wystawiono ok. 3 tys. mandatów. Oznacza to, że w 40 proc. sytuacji osoby popełniające wykroczenie uniknęły kary” – czytamy w raporcie.

„Tysiąc albo milion razy gorszy niż smog”. Dym z płonących odpadów groźny dla zdrowia

– To jak smog razy tysiąc albo milion, tylko że skumulowany w krótkim czasie – powiedział Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektora...

zobacz więcej

Polski Alarm Smogowy rekomenduje powierzenie kontroli służbom mundurowym. W wielu gminach piece kontrolują urzędnicy, którzy nie mogą wystawić mandatu, lecz muszą sporządzać wnioski do sądów. Dodatkowo w małych gminach często kontrolują swoich krewnych lub znajomych.

Gminy, których nie stać na własne straże, mogą je powoływać wspólnie z sąsiednimi w ramach związków międzygminnych; minimalna liczba kontroli powinna być określona przez sejmiki województw. Byłyby one prowadzone przez całą dobę.

Organizacja chce też, by resort sprawiedliwości zadbał o lepszą edukację sędziów, by nie traktowali spalania odpadów jako wykroczenia o niskiej szkodliwości czynu. Spaliny z odpadów mogą powodować nowotwory, choroby serca, uszkadzać organizmy dzieci nienarodzonych i prowadzić do wielu innych schorzeń.

źródło:

Zobacz więcej