Polak produkuje w Gruzji wino z tradycjami. Przepis ma tysiące lat

Gruzińska metoda produkcji wina liczy sobie już osiem tysięcy lat. Przepis polegający na wkładaniu winogron do glinianych garnków i zakopywaniu ich w ziemi znalazł się w 2014 roku na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Taką samą metodę wykorzystuje do produkcji wina mieszkający w Gruzji Polak. Jego wina kupują nawet gruzińscy mnisi.

100 tys. euro za butelkę wina

Aż 103 700 euro zapłacono na aukcji we wschodniej Francji butelkę deserowego wina pochodzącą z roku 1774. Na tej samej aukcji sprzedano także inne...

zobacz więcej

Najlepsze gruzińskie wina pochodzą z Kachetii u stóp Kaukazu. Słońce świeci przez 330 dni w roku. Deszcze zjawiają się na wiosnę, czyli dokładnie wtedy, kiedy winorośle budzą się do życia.

Kuba Łuczak, polski plantator winorośli w Kachetii, chciał importować gruzińskie wina do Polski. Kupił w jednej z kachetyjskich wsi stary dom, na tyłach którego posadził pierwsze winorośle. To rzadkie szczepy, które w czasach Związku Radzieckiego niemal wyginęły.

Podczas remontu pod podłogą domu odkrył kwewri, czyli wkopane w ziemię gliniane, wielkie naczynia służące do produkcji wina. Wówczas zdecydował się na zastosowanie tradycyjnych receptur.

Polak w Gruzji zapuścił korzenie, ożenił się tu i wychowuje dzieci. W zabytkowym domu, który uratował przed zniszczeniem, wino produkowano przynajmniej od 100 lat. Teraz to on, Polak, kultywuje jedną z najstarszych gruzińskich tradycji.

źródło:
Zobacz więcej