Informator „Alarmu!”: Donald Tusk namawiał mnie do OLT Express

Historia opowiedziana przez rozmówcę programu „Alarm!” w zupełnie nowym świetle może stawiać byłego premiera Donalda Tuska i jego ówczesne zaangażowanie w sprawę niesławnych linii lotniczych OLT Express. Informator odmawia ujawnienia tożsamości, tłumacząc to strachem przed Tuskiem.

Siedem godzin przesłuchania. Donald Tusk przed komisją ds. afery Amber Gold [WIDEO]

Przesłuchanie byłego premiera, obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej, przed komisją ds. zbadania afery Amber Gold trwało ponad siedem godzin....

zobacz więcej

Materiał jest efektem kilku spotkań w ostatnich paru miesiącach. Opublikowano go, mimo że jego główny narrator – przed paroma laty wysoki rangą urzędnik publiczny – nie wiedział, iż jest nagrywany. Dlatego też nie ujawniono jego personaliów.

– Ja uważam, że za okresu Platformy było wielkie bagno, wielkie g***o. Tak jak bym mógł Kaczyńskiemu powiedzieć, jak mnie Tusk namawiał do OLT, do tych linii, pan premier... To wie pan, takie g***a są, że normalnie rzygać mi się chce i na Platformę, i na wszystko – mówi informator.

Na pytanie, czy Tusk namawiał go osobiście, odpowiada: „Nie tak, żeby był nachalny, czy coś, ale sugestia jest, nie?”.

Rozmówca programu odnosi się do przesłuchania Tuska przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

– Przecież on cały czas mówi, że nic nie wiedział, o niczym nie miał pojęcia, że syn gdzieś pracował, nawet nie wiedział, gdzie dokładnie i tak dalej – mówi.

Członek komisji ws. Amber Gold: Chciałbym wniosku o Trybunał Stanu dla Tuska

– Nadzór byłego premiera Donalda Tuska nad służbami specjalnymi to była fikcja – powiedział w „Minęła 20” Jarosław Krajewski z Prawa i...

zobacz więcej

– Nie wiem, na ile wiedział, co wiedział, ale przecież jak było to przeciągnie liny, wszyscy byli happy w Gdańsku – dodaje.

Autorzy programu kilkukrotnie pytali swojego informatora, czy nie chce o swoich spotkaniach z byłym premierem opowiedzieć otwarcie. Za każdym razem odmawiał, tłumacząc to strachem przed konfrontacją z Tuskiem.

– Ja panu powiem tak: znając Tuska i jego perfidną naturę, ja bym się bał. Mówię panu otwarcie. Ja znam tego człowieka z bezpośrednich rozmów. To jest człowiek wredny i bezwzględny. Ja bym musiał, krótko mówiąc, spier***ać z tego kraju. Co pan myśli? Że ja bym tak sobie chodził? (…) Panie Jacku… (ironicznie) Co z tego, że nie są u władzy? Ja nie wiem, czy ja mam wszystkie opony w aucie sprawne. Z mojego punktu widzenia Tuska stać na wszystko – mówi.

Dzień po jednej z rozmów autorów z informatorem, Tusk został przesłuchany przez śledczą ds. wyjaśnienia afery Amber Gold. Jak twierdził, wiedzę o firmie OLT miał szczątkową, a rynkiem lotniczym się nie interesował i nie znał na nim.

banner


Złóż życzenia Polsce!

Zapraszamy Państwa do składania urodzinowych życzeń odrodzonej Polsce, która 11 listopada kończy 100 lat. Chętnie opublikujemy najciekawsze z nich. Forma przesyłanych życzeń dowolna - wideo, fotografia, wreszcie tradycyjnie pisane, byle szczere.

Ucieknijmy chociaż raz na 100 lat od polityki i sporów. Czekamy na życzenia od Państwa dla Polski!

Mail: twoje@tvp.info SMS/MMS: 601 600 100

źródło:
Zobacz więcej