RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Ekspert: Przypadki odry w Polsce są rozproszone, a wirus pochodzi z zagranicy

(fot. TVP info)
(fot. TVP info)

Odnotowywane w ostatnim czasie przypadki odry w Polsce mają charakter ognisk epidemicznych, czyli zachorowań w określonym miejscu, co wskazuje, że jest to wirus pochodzenia zagranicznego – powiedziała we wtorek krajowy konsultant ds. epidemiologii Iwona Paradowska-Stankiewicz.

Odra w zakładach mięsnych w Morlinach. Zachorowało sześciu pracowników

Sześć osób pracujących w zakładach mięsnych w Morlinach koło Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie) zachorowało na odrę. Aby zapobiec...

zobacz więcej

Na Mazowszu w ostatnich dniach zgłoszono 18 przypadków zachorowań i podejrzeń zachorowań na odrę –17 w powiecie pruszkowskim i jedno w warszawskim. W poniedziałek dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Włodawie (woj. lubelskie) poinformowała, że uczeń tamtejszego liceum przebywa w szpitalu z podejrzeniem zachorowania na odrę. Zaś we wtorek pomorski sanepid poinformował o wystąpieniu ogniska odry – zachorowały cztery osoby: obcokrajowcy pracujący w jednym z dużych zakładów w Kwidzynie.

– Ogniska są rozproszone, co wskazuje na to, iż jest to wirus pochodzenia zagranicznego, obcego, nie jest to nasz rodzimy wirus – wskazała dr Paradowska-Stankiewicz. Jak zaznaczyła, przy wysokim stopniu uodpornienia polskiej populacji przeciw odrze – sięgającym około 95 proc. – należy pamiętać, że pozostają grupy wrażliwe na zakażenie tym wirusem.

– Do tej pory mówiło się głównie o populacji romskiej, która z zasady nie szczepi się. W związku z tym obserwowaliśmy ogniska związane z tą grupą etniczną. Obecnie sytuacja jest nieco inna, przeważają zachorowania osób narodowości ukraińskiej, które przyjeżdżają do Polski – wskazała.

Ekspertka przekazała, że w ognisku na Mazowszu jest pięć osób pochodzenia ukraińskiego. Podała, że z 18 przypadków zachorowań 13 dotyczy dzieci w wieku od jednego do ósmego roku życia, cztery przypadki to osoby dorosłe, a jeden to nastoletnia, 14-letnia osoba.

Szwedzi zmagają się z odrą. Zarażonych może być kilkaset osób

Siedem osób w Goeteborgu zostało hospitalizowanych z powodu zarażenia odrą. Podejrzewa się, że wirusem mogło zarazić nawet kilkaset osób.

zobacz więcej

W powiecie kwidzyńskim (Pomorskie) na odrę zachorowały cztery osoby. Z ustaleń PAP wynika, że są to obywatele Ukrainy. Obcokrajowcy są zatrudnione w dużym zakładzie produkcyjnym w Kwidzynie. Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przekazał, że tysiąc osób z otoczenia chorych zostało objętych nadzorem epidemiologicznym - wszyscy narażeni poddani zostaną profilaktycznym szczepieniom.

Także z Ukrainy pochodzi uczeń liceum we Włodawie (woj. lubelskie), który przebywa w szpitalu z podejrzeniem zachorowania na odrę. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Włodawie informowała, że sytuacja jest monitorowana. Sprawdzany był stan uodpornienia zarówno uczniów szkoły, do której uczęszcza nastolatek, jak i osób zamieszkujących razem z nim w internacie.

– Ogniska zakażeń odry mają charakter rozproszony, nie ma możliwości prognozowania miejsc ich wystąpienia – poinformowała dr Paradowska-Stankiewicz. – Dlatego osoby szczególnie narażone, np. personel medyczny, nauczyciele, pracodawcy zatrudniający obcokrajowców, powinni się szczepić przeciw tej chorobie – wskazała.

banner

Epidemia odry w Rumunii. Zmarło już siedemnaście osób

Od września ubiegłego roku, kiedy w Rumunii wybuchła epidemia odry, zapadło na tę chorobę ok. 3400 osób, a 17 zmarło – poinformował w piątek...

zobacz więcej

Główny Inspektorat Sanitarny zaleca, by osoby dorosłe, które nie pamiętają, czy chorowały na odrę i czy były szczepione, zgłosiły się do swojego lekarza, zapytały o zasadność badania poziomu przeciwciał przeciwko odrze i ewentualnie poddały się szczepieniu ochronnemu. GIS przypomina, że w okresie przed zastosowaniem powszechnych szczepień przeciwko odrze, czyli przed 1975 rokiem, przechorowanie odry w populacji było zjawiskiem powszechnym. Koszt zarówno badania, jak i szczepienia dorosłego pokrywa osoba zainteresowana.

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa. Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze - m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny od 1 stycznia do 31 października br. w Polsce zanotowano 144 przypadki odry. W tym samym okresie roku ubiegłego takich zachorowań było znacznie mniej – 59 (w całym 2017 r. w Polsce zanotowano 63 zachorowania na odrę).

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej