Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Siedem godzin przesłuchania. Donald Tusk przed komisją ds. afery Amber Gold [WIDEO]

Przesłuchanie byłego premiera, obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej, przed komisją ds. zbadania afery Amber Gold trwało ponad siedem godzin. Według pierwotnych planów komisji, która rozpoczęła swe prace we wrześniu 2016 r., Tusk miał być ostatnim z przesłuchanych świadków. Publikujemy zapis wideo całego przesłuchania Donalda Tuska.

Rzymkowski: Tusk złamał konstytucję, dając nadzór nad służbami specjalnymi Cichockiemu

– To delikt konstytucyjny. Jeśli premier bez podstawy prawnej daje uprawnienia innemu członkowi rządu – panu Cichockiemu, szefowi ministerstwa...

zobacz więcej

– Tak jak wtedy, tak i dzisiaj nie mam dostępu do tajnych dokumentów, np. związanych z operacyjną działalnością jakichkolwiek ze służb. W związku z tym nie potrafię i nie komentowałbym publicznie, gdybym miał taką wiedzę, operacyjnych szczegółów ABW. Nie posiadałem w związku z tym żadnej wiedzy dotyczącej operacji ABW, o których pan poseł mówi – zeznawał Tusk.

Wiceprzewodniczący komisji ds. Amber Gold Jarosław Krajewski przytoczył podczas posiedzenia wypowiedź byłego ministra spraw wewnętrznych Jacka Cichockiego z 30 sierpnia 2012 r. Mówił on wówczas w Sejmie, że ABW rozpoczęła „czynności analityczne” w sprawie uruchomienia linii lotniczych OLT Express i działalności Amber Gold w marcu 2012 r.

teraz odtwarzane
Przesłuchanie Donalda Tuska – część pierwsza

„Powinien zamęczyć ich zeznaniami”. Kwaśniewski o planie Tuska na komisję hazardową

- Wiesz jak było. (…) Wezwał Ostachowicza, żeby przeanalizował, co Miller [przy aferze Rywina – przyp. red.] zrobił źle. Zamknęli się na 48 godzin...

zobacz więcej

Były premier zapytany przez posła Kukiz'15 Tomasza Rzymkowskiego, czy jego syn Michał – który od 15 marca 2012 r. współpracował z należącymi do spółki Amber Gold liniami lotniczymi OLT Express – nie stał się elementem parasola ochronnego nad Marcinem P., Tusk odpowiedział, że taka teza nie jest ona do końca logicznie uzasadniona.

– Wydaje mi się, że ten krótki czas końcowych miesięcy istnienia jego (Marcina P.) pseudoimperium, czyli mówię teraz o czasie, kiedy mój syn współpracował z OLT, to tak jakby czas, który był finałem tego przedsięwzięcia – mówił Tusk.

– Jest wiele danych, które wskazują, że udawało się Marcinowi P. długo funkcjonować, a tam nie było mojego syna, czyli teza, że Marcin P. mógł uznać, że jest nie do ruszenia, ponieważ z OLT współpracuje mój syn, w tym sensie nie trzyma się logiki. Warto przecież o tym pamiętać, że kłopoty Marcina P. zaczęły się dokładnie wtedy, ale nie wiązałbym tych faktów, kiedy mój syn współpracował z OLT – dodał były premier.

teraz odtwarzane
Przesłuchanie Donalda Tuska – część druga

Tusk był pytany przez przewodniczącą komisji Małgorzatę Wassermann, czy jako premier wiedział, że istniało prawdopodobieństwo, iż do Marcina P. dotrą przecieki ze służb specjalnych.

– Nie, ja takiej wiedzy nie miałem. Jestem przekonany, że od czasu, kiedy ta wiedza się pojawiła, jest to przedmiotem badania odpowiednich służb, prokuratury – odparł.

Dodał, że ABW była najbardziej zainteresowana, żeby tę kwestię wyjaśnić. – Czynności wewnętrzne powinni przeprowadzić ludzie odpowiedzialni w ABW, zarówno wtedy, jak i dzisiaj – podkreślił Tusk.

teraz odtwarzane
Przesłuchanie Donalda Tuska – część trzecia

Poseł PiS Wojciech Zubowski pytał byłego premiera, czy zlecił wpływ działalności spółki OLT na LOT. W odpowiedzi Tusk stwierdził, że koncentrował się wówczas na znalezieniu pomocy dla LOT-u i nie zlecał badania wpływu działalności OLT na LOT.

Zubowski, powołując się na odpowiedź ministra skarbu państwa w latach 2011-13 Mikołaja Budzanowskiego na interpelację poselską, zaznaczył, że działalność OLT pozbawiła LOT ok. 34 mln zł. Poseł PiS pytał w związku z tym byłego premiera, czy jego zdaniem działalność OLT mogła zagrozić funkcjonowaniu LOT-u.

– Sytuacja LOT-u była tragiczna, ale mówimy o sytuacji, w której zgodnie z rekomendacją ministra skarbu potrzebna była pomoc rzędu 1 mld zł. Myśmy długo się zastanawiali, czy możemy to rozbić na transze i jak będzie wyglądała reakcja Komisji Europejskiej, ale na końcu blisko 1 mld zł na uratowanie LOT-u przeznaczyliśmy – powiedział Tusk.

teraz odtwarzane
Przesłuchanie Donalda Tuska – część czwarta

W kolejnej części przesłuchania Iwona Arent zarzuciła byłemu szefowi rządu, że – mając wiedzę o „dwuznacznym charakterze” działalności Amber Gold i przestrzegając przed nią swojego syna – nie podjął działań uruchamiających odpowiednie służby.

– Tak naprawdę ostrzegł pan tylko swojego syna, a nie ostrzegł pan wszystkich Polaków – dodała posłanka.

– Polacy zostali ostrzeżeni, przecież także dzisiejsze przesłuchanie dokumentuje to w sposób jednoznaczny. To ostrzeżenie do niektórych nie dotarło, przez niektórych nie było respektowane; ale ostrzeżenie, które było wymogiem prawnym, jest instrumentem polskiego prawa, zostało sformułowane, opublikowane i w dodatku upowszechnione w mediach – podkreślił w odpowiedzi Tusk.

teraz odtwarzane
Przesłuchanie Donalda Tuska – część piąta

banner

źródło:
Zobacz więcej