Chiny, Turcja i Włochy czasowo zwolnione z zakazu kupna irańskiej ropy

Zdaniem amerykańskiego sekretarza stanu, Iran prowadzi działania „destabilizujące” Bliski Wschód (fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH)

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo ogłosił, że czasowo zwolnione z zakazu kupna irańskiej ropy naftowej zostało osiem krajów: Chiny, Turcja, Korea Południowa, Indie, Włochy, Grecja, Japonia i Tajwan.

Trump nałoży embargo na irańską ropę. „Nie wpłynie to na rynki”

Podaż ropy naftowej na świecie jest obecnie tak duża, że ograniczenie dostaw z Iranu po ponownym objęciu tego kraju sankcjami nie powinno mieć...

zobacz więcej

Agencje podkreślają, że są to znaczący importerzy irańskiej ropy.

Szef amerykańskiej dyplomacji wyjaśnił, że wyłączenie z zakazu ośmiu państw nastąpiło „w szczególnych okolicznościach”. Jak tłumaczył, ma ono obowiązywać przez sześć miesięcy i było konieczne, by uniknąć zakłóceń na światowych rynkach ropy oraz dać tym ośmiu krajom więcej czasu na rezygnację z zakupu surowca z Iranu.

Pieniądze pochodzące z transakcji z tymi ośmioma państwami Iran może przeznaczyć jedynie na konkretne cele humanitarne.

Poniedziałek jest pierwszym dniem ponownego obowiązywania kolejnej grupy sankcji na Iran, zapowiedzianych po wycofaniu się USA z porozumienia nuklearnego z lipca 2015 r.

W swoim wystąpieniu na konferencji prasowej Pompeo podkreślił, że już ponad 20 państw zredukowało import ropy z Iranu, co sprawiło, że obecnie dziennie kupowane jest ponad milion baryłek tego surowca mniej. Zapowiedział „nieubłaganą” presję na Iran, by kraj ten „o 180 stopni zmienił” swoje działanie „destabilizujące” Bliski Wschód.

Pompeo dodał, że w ograniczonym zakresie z sankcji wyłączono także europejskie i inne firmy, które kontynuują prace nad przekształceniem dwóch irańskich obiektów nuklearnych.

PKN Orlen kupił ropę od Iranu. Dostawa surowca jest w drodze

W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku....

zobacz więcej

Z kolei występujący na tej samej konferencji minister handlu USA Steven Mnuchin powiedział, że jeśli pojawią się próby obchodzenia sankcji, USA „będą dalej i dalej wprowadzać środki, by zakłócić to działanie”.

– Maksymalna presja wywierana przez Stany Zjednoczone od teraz tylko będzie rosnąć, firmy na całym świecie muszą zrozumieć, że będziemy ściśle stosować sankcje – dodał.

Jak poinformował Biały Dom, sankcjami objętych zostało ponad 700 osób, przedsiębiorstw, statków oraz samolotów, w tym m.in. irańskie banki, firmy transportowe i eksporterzy ropy naftowej.

Prezydent USA Donald Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone są otwarte na zawarcie nowego, pełniejszego porozumienia z Iranem, które „na zawsze zamknie mu drogę do broni jądrowej, będzie odpowiedzią na cały szereg jego szkodliwych działań”.

W maju tego roku amerykański prezydent wypowiedział umowę nuklearną z Iranem, uzasadniając to tym, że nie rozwiązuje ona problemu programu nuklearnego tego kraju, a jedynie odsuwa go w czasie oraz nie powstrzymuje Iranu przed innymi szkodliwymi działaniami, jak rozwijanie broni konwencjonalnej czy destabilizowanie regionu.

banner

źródło:

Zobacz więcej