RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dzięki naszym rządom Polskę stać na 500 Plus - twierdzi Tusk. A co mówił w 2014 r.?

– Po rządach moich i premier Kopacz Polskę stać na wypłacenie 500 plus polskim dzieciom - powiedział Donald Tusk po przesłuchaniu przed sejmową komisją śledczą ds. afery Amber Gold. A jeszcze cztery lata temu przyznawał: - 500 Plus to bardzo fajny pomysł, ale według mojej najlepszej wiedzy nie ma możliwości finansowania tego projektu.

„Powinien zamęczyć ich zeznaniami”. Kwaśniewski o planie Tuska na komisję hazardową

- Wiesz jak było. (…) Wezwał Ostachowicza, żeby przeanalizował, co Miller [przy aferze Rywina – przyp. red.] zrobił źle. Zamknęli się na 48 godzin...

zobacz więcej

Były premier starał się przekonać dziennikarzy, że komisja ds. wyłudzeń VAT została powołana ewidentnie na zamówienie PiS. Odradzał przy tym wzywania go na świadka w tej sprawie, bo, jak ostrzegał, nie chciałby psuć nastrojów przesłuchującym. Stwierdził jednocześnie, że dysponuje mocnymi argumentami.

Na dowód posłużył się objaśnieniem, czemu mają służyć polityczne pobudki komisji.

- Pierwszym punktem była narracja: „Polska w ruinie”. Gdy okazało się, że po rządach moich i premier Kopacz Polskę stać na wypłacenie 500 Plus polskim dzieciom, to trzeba było wytłumaczyć, jak to możliwe. PiS skonstruował więc tezę, że te pieniądze się znajdą, bo będzie odzyskany VAT - opowiadał były premier.

Donald Tusk mówił to z taką samą troską w głosie. jak przed czterema laty, gdy odnosił się do projektu Prawa i Sprawiedliwości 500 Plus. Zaczął wówczas równie pojednawczo, że nie chce w żaden drwić z tego pomysłu, bo jest on „bardzo fajny”.

- Nie ma co czekać na jakiekolwiek kolejne wybory. Jestem w stanie porozmawiać o tym dzisiaj. Tylko według mojej najlepszej wiedzy nie ma możliwości sfinansowanie takiego projektu - zaznaczał cztery lata temu.

Przesłuchanie Donalda Tuska przed komisją Amber Gold [RELACJA]

Były premier Polski, a obecnie przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przyjechał w poniedziałek rano do Sejmu, by o godz. 10 stawić się na...

zobacz więcej

Potem zaapelował, żeby zmusić pomysłodawców, by powiedzieli, jak te projekt sfinansować. A następnie przeszedł już drwin. - Jeśli ktoś w Polsce wie, gdzie te miliardy są w Polsce zakopane, bo nie w Zakopanem, to niech powie. Będę wtedy najszczęśliwszym w Europie - perorował.

Program 500 Plus był jednak filarem dwóch kampanii w 2015 r.: prezydenckiej Andrzeja Dudy i parlamentarnej PiS. Dlatego minister finansów rządów PO-PSL Jacek Rostowski już bez ogródek oznajmiał wszystkim, że „na ten projekt pieniędzy nie ma i nie będzie”.

Po przegranych przez PO i PSL wyborach, okazało się, że 500 Plus zaczyna się sprawdzać również w praktyce.

Stanowisko Platformy Obywatelskiej w tej sprawie zaczęło się zmieniać wraz z sondażami poparcia dla projektu PiS. Nowy przywódca PO Grzegorz Schetyna początkowo też nie potrafił znaleźć źródła finansowania rządowego projektu PiS, ale uznał, że rząd jest skąpy i gdyby on doszedł do władzy, wydałby na ten projekt dużo więcej, gwarantując bezwarunkowo pieniądze również na pierwsze dziecko.

Dziś jednak Donald Tusk daje do zrozumienia, że pieniądze na projekt były, a PiS jedynie skorzystał z zysków, jakie jego rząd wypracował. Jednocześnie poddaje pod wątpliwość wyłudzenia VAT.

- Skonstruowano tezę, że te pieniądze się znajdą, bo będzie odzyskany VAT. I do tego trzeba było dołożyć jeszcze atmosferę dwuznaczności czy wręcz twardych oskarżeń ws. VAT-u. I dlatego nie mam szczególnego przekonania, że istnieje jakikolwiek inny powód powołania tej komisji, niż tylko udowodnienie tej politycznej tezy – przekonywał dziennikarzy były szef rządu zaraz po zeznaniach ws. afery Amber Gold.



banner

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej