Butelka z listem dryfowała po oceanie przez trzy lata. Adresatka nie żyje

Butelkę znaleziono u wybrzeży Florydy (fot. pixabay/Atlantios)

Mężczyzna przeprowadzający ankietę środowiskową na plaży na Florydzie odkrył butelkę zawierającą list mieszkanki Missisipi do jej zmarłej siostry. Okazało się, że butelka z listem dryfowała po Oceanie Atlantyckim przez trzy lata.

Niemal dwa promile u pilota. Chciał lecieć z pasażerami

Ponad dziesięciokrotnie przekroczył dopuszczalny limit alkoholu w organizmie japoński pilot, który chciał odlecieć z londyńskiego lotniska...

zobacz więcej

Don Dankert powiedział, że wraz z ekipą badającą środowisko pracował na jednej z plaż na wybrzeżu Florydy, gdy znalazł butelkę, która spędziła trzy lata w wodach Atlantyku.

– Zobaczyłem butelkę unoszącą się na wodzie, więc znalazłem kij i ją wyłowiłem – mówił lokalnym mediom Dankert.

Butelka zawierała list napisany przez Victorię Todd do jej siostry, Barbary Lamb.  

Dankert skontaktował się z kobietą, która napisała list. Okazało się, że Victoria Todd wrzuciła go do oceanu trzy lata temu. Jej siostra nigdy nie przeczytała listu.



– Zaczęłam pisać list i nie mogłam go dokończyć. Tydzień później zadzwoniono do mnie z informacją, że ona odeszła – wyznała Todd.
banner

źródło:
Zobacz więcej