Zatrzymano Gruzina podejrzanego o zamordowanie Pauliny D.

W Kijowie zatrzymano Gruzina podejrzewanego o zabójstwo Pauliny D. Zatrzymania dokonali polscy i ukraińscy policjanci. – Teraz polska prokuratura wystąpi do tamtejszego wymiaru sprawiedliwości o przekazanie nam tego człowieka, tak byśmy mogli go przetransportować do Polski i postawić przed naszym wymiarem sprawiedliwości – mówił w TVP Info komisarz Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

List gończy za Gruzinem podejrzanym o współudział w zabójstwie 27-latki z Łodzi

Łódzka prokuratura wystawiła międzynarodowy list gończy za 39-letnim Gruzinem, podejrzanym o współudział w zabójstwie 27-letniej Pauliny D. Na...

zobacz więcej

W zatrzymaniu mężczyzny, oprócz Ukraińców, uczestniczyli polscy policjanci z Biura Kryminalnego Komendy Głównej i funkcjonariusze z Łodzi. Pomagał im polski oficer łącznikowy na Ukrainie.

Mężczyzna został obalony na ziemię i skuty kajdankami. Był zupełnie zaskoczony – podaje rmf24.pl.

– Dziś nad ranem na jednej z uliczek Kijowa zatrzymano poszukiwanego obywatela Gruzji. Zatrzymany będzie osadzony w ukraińskim areszcie śledczym. Teraz polska prokuratura wystąpi do tamtejszego wymiaru sprawiedliwości o przekazanie nam tego człowieka, tak byśmy mogli go przetransportować do Polski i postawić przed naszym wymiarem sprawiedliwości – mówił w TVP Info komisarz Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Wcześniej w związku ze sprawą morderstwa Pauliny D. aresztowano trzy osoby: 44-letnią Białorusinkę oraz dwóch Gruzinów: 38- i 41-letniego.

Zaginięcie 28-latki zgłoszono w sobotę 20 października. Kobieta wyszła z domu dzień wcześniej, by wieczorem spotkać się ze znajomymi. Ostatnio widziano ją w towarzystwie nieznanego mężczyzny.

Prokuratura wskazuje, że Paulinę D. zamordowano w mieszkaniu na ul. Żeromskiego w Łodzi. Do zabójstwa doszło w godzinach przedpołudniowych w sobotę, a przed godz. 18 zwłoki, po zapakowaniu w torbę i owinięciu w folię, zostały przewiezione do lasku w okolicach Stawów Jana. Tam odnaleziono je pięć dni później.

banner

źródło:
Zobacz więcej