„Alarm!”: Maszyniści kolejowi – kaci z przypadku

Mówi się o nich, że są „katami z przypadku”, „mordercami mimo woli”. Kolejowi maszyniści żyją z piętnem śmierci. Niewielu jest takich, którzy w pracy się z nią nie zetknęli. Gdy ta pojawia się nagle, przed rozpędzonym pociągiem – czy to tuż przed wypadkiem bądź dramatycznym aktem samobójcy, szanse na uniknięcie tragedii są zerowe. – Taki obraz zostaje w głowie – opowiada w programie „Alarm!” Michał Merta, maszynista w Oddziale Wielkopolskim POLREGIO. Także inni koledzy po fachu przyznają, że to poczucie bezradności dręczy przez lata.



banner

źródło:
Zobacz więcej