RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Umorzono sprawę kamerzystki, która kopała imigrantów

Wskazano, że sprawa uległa przedawnieniu (fot. REUTERS/Marko Djurica/File)
Wskazano, że sprawa uległa przedawnieniu (fot. REUTERS/Marko Djurica/File)

Węgierski Sąd Najwyższy umorzył sprawę kamerzystki Petry Laszlo, którą sfilmowano, gdy kopała i próbowała przewracać nielegalnych imigrantów na granicy z Serbią w 2015 roku. Sąd niższej instancji skazał Laszlo na trzy lata dozoru kuratorskiego za chuligaństwo.

Dozór kuratorski za kopanie uchodźców. Węgierska dziennikarka skazana

Kamerzystka, którą sfilmowano podczas kopania imigrantów przy granicy Węgier z Serbią, została skazana przez sąd w Segedynie na trzy lata dozoru...

zobacz więcej

Sąd Najwyższy uznał, że Laszlo powinna była zostać oskarżona o wykroczenie, a nie o przestępstwo. Wskazano, że teraz sprawa musi zostać umorzona z uwagi na przedawnienie.

Do incydentu doszło 8 września 2015 r. w miejscowości Roeszke, gdzie Laszlo przygotowywała materiał. Pod nadzorem policji przebywało tam 1,3 tys. nielegalnych imigrantów. W pewnym momencie około 400 osób podjęło próbę przedarcia się przez kordon policyjny w stronę Segedynu. Kamerzystka, która stała bezpośrednio przy kordonie, kopnęła najpierw młodego mężczyznę, a potem dziewczynkę.

Próbowała także kopnąć mężczyznę z dzieckiem na ręku, który - chociaż kopnięcie go nie dosięgło - upadł, bo stracił równowagę.

Petra Laszlo, która pracowała dla prywatnej telewizji węgierskiej N1, zbliżonej do skrajnie prawicowej partii Jobbik, została zwolniona po tym incydencie. Przeprosiła za swoje zachowanie i przekonywała, że kiedy ogląda przestawiające ją nagrania, „nie poznaje samej siebie”.

Do incydentu doszło jeszcze zanim Węgry zamknęły swą granicę z Serbią i do kraju przedostawały się tysiące imigrantów dziennie. W 2015 r. na Węgry przybyło blisko 400 tys. osób.

banner

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej