Związkowcy PLL LOT zawiesili strajk do środy. Żądają zmiany negocjatora, który dalej pozostał

Szef Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adam Rzeszot (C), Monika Żelazik (P) ze Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego ZZPPiL i Wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego (ZZPPiL) Agnieszka Szelągowska (L) podczas konferencji prasowej przed siedzibą PLL LOT (fot. PAP/Paweł Supernak)

Strajk protestujących związkowców zostaje zawieszony do najbliższej środy do godz. 22.30. Szef Związku Zawodowego PLL LOT Adam Rzeszot poinformował, że Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy przerwał rozmowy z zarządem spółki. Powodem – jak oświadczył – były groźby kierowane pod adresem strony związkowej oraz ich negocjatora ze strony przedstawiciela pracodawcy, Bartosza Piechotę.

LOT: Mimo zawieszenia strajku odwołano kolejne loty

Choć związkowcy protestujący w LOT zawiesili strajk, to przewoźnik, z powodu braku kompletu załóg, odwołuje kolejne rejsy; w niedzielę nie odbędzie...

zobacz więcej

Szef Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adam Rzeszot wyjaśnił, że Międzyzakładowy Komitet Strajkowy wznowi rozmowy pod warunkiem zmiany negocjatora ze strony zarządu PLL LOT.

Ponadto, jak poinformowali związkowcy, strajk pozostaje zawieszony do jutra do godziny 22.30.

Oddelegowany z rady nadzorczej do zarządu spółki Bartosz Piechota będzie kontynuował w imieniu spółki rozmowy z protestującymi związkami zawodowymi – poinformował we wtorek wieczorem rzecznik LOT Adrian Kubicki.

Dodał, że zarzuty związkowców odnośnie szantażowania negocjatora związków zawodowych są bezpodstawne.

Jak dodał, „zdarzenia, które dzisiaj słyszeliśmy z ust pani negocjator, nie miały miejsca”. – W związku z czym nie ma żadnego powodu, żeby stanowisko negocjatora zmienić. Nie rozumiemy tych zarzutów. Uważamy, że są absolutnie - i z pełną stanowczością to mówię – bezpodstawne – podkreślił Kubicki.

Wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Agnieszka Szelągowska wytłumaczyła, że loty na trasach europejskich powinny się odbywać.

Negocjator strony związkowej prof. Monika Gładoch powiedziała, że groźby od przedstawiciela zarządu usłyszała w trakcie dzisiejszych rozmów, gdy komitet nie zgodził się na porozumienie jakiego oczekiwali pracodawcy.

Dzisiejsze rozmowy związkowców z zarządem PLL LOT rozpoczęły się przed godziną 13.00 i trwały – nie licząc przerw – około 30 minut.

Początkowo po naciskach przedstawiciela pracodawcy prof. Monika Gładoch zrezygnowała z pełnienia funkcji negocjatora po stronie związkowej, ale wieczorem poinformowała, iż pozostaje na swoim stanowisku. Strajk w PLL LOT trwa od 18 października.

banner

źródło:

Zobacz więcej