TW „Milioner”. Jak agenci SB i działacze PZPR dorobili się fortun

Wielu byłych agentów SB i członków PZPR na biedę nie narzeka (fot. Pexels/Michael Steinberg)

Najbogatsi Polacy, którzy byli agentami SB albo członkami PZPR, mają majątek o 73 proc. wyższy od osób, które nie działały w PRL – wynika z badania ekonomistów Uniwersytetu Warszawskiego. Tygodnik „Wprost” ujawnia, że na liście najbogatszych roi się od ludzi z przeszłością.

Przybywa miliarderów. Najszybciej bogacą się krezusi w Chinach

Na świecie jest coraz więcej miliarderów i są oni coraz bogatsi – wynika z raportu firmy doradczej PwC i szwajcarskiego banku UBS. Wskazano, że...

zobacz więcej

W artykule wskazano, że w 2011 roku co piąta złotówka z całej fortuny wszystkich najbogatszych należała do tych miliarderów, którzy albo byli tajnymi współpracownikami bezpieki, albo robili kariery w PZPR.

Naukowcy z UW prześwietlili życiorysy najbogatszych osób w kraju. – Szukaliśmy tych, którzy byli zarejestrowani jako TW i widnieją w dokumentach IPN albo byli członkami PZPR na kierowniczych stanowiskach – tłumaczy dr hab. Michał Brzeziński. Jak ustalono, udział majątku osób mocno zakorzenionych w poprzednim ustroju w ogólnej fortunie najbogatszych Polaków spadł prawie o połowę do 14 proc.

Z badania UW wynika, że byli agenci SB lub członkowie PZPR mają majątek o 73 proc. wyższy od osób, które agentami lub członkami partii nie byli. Zaznaczono jednak, że nie oznacza to, iż wzbogacili się dzięki temu, że byli agentami.

– Może byli już w PRL bardzo przedsiębiorczy i dlatego SB zgłosiła się do nich. Może być też tak, że mają cechy, które sprzyjały zarówno bogaceniu się, jak i temu, by być w polu zainteresowania służb – ocenia dr Brzeziński.

banner

źródło:
Zobacz więcej