Światowy Dzień Walki z Otyłością. To najgroźniejsza choroba przewlekła

Światowa Organizacja Zdrowia uznała otyłość za najgroźniejszą chorobę przewlekłą (fot. Shutterstock)

W roku 2025 co czwarta osoba na świecie (2,7 mld ludzi) może cierpieć z powodu nadwagi lub otyłości. Zdaniem ekspertów główne przyczyny to brak aktywności fizycznej i zła dieta. 24 października obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Otyłością.

W 2025 r. co czwarta osoba na świecie będzie miała nadwagę lub otyłość

W Polsce nadwagę lub otyłość ma już 64 proc. mężczyzn i 49 proc. kobiet. World Obesity Federation alarmuje, że za niespełna dekadę aż 2,7 mld ludzi...

zobacz więcej

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała otyłość za najgroźniejszą chorobę przewlekłą. Nieleczona prowadzi do rozwoju chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2, zespołu metabolicznego, zaburzeń hormonalnych, zwiększa również ryzyko zachorowań na niektóre nowotwory.

Według danych GUS w Polsce z problemem nadmiernej masy ciała zmaga się 62 proc. mężczyzn i 46 proc. kobiet, zaś co piąty Polak jest otyły. Jedną z chorób będących konsekwencją otyłości jest nadciśnienie tętnicze – problem niemal 10 milionów Polaków.

Do 2035 r. liczba pacjentów z nadciśnieniem może wzrosnąć do 14 milionów – jeśli utrzyma się tendencja do braku aktywności fizycznej, niezdrowej diety i używek.

Według badań COSI (z 2016 r.) prowadzonych przez Instytut Matki i Dziecka, już co dziesiąty drugoklasista w Polsce ma nieprawidłowe wartości ciśnienia tętniczego, co związane jest bezpośrednio z nadwagą.

Prawie połowa Polaków ma nadwagę lub otyłość. Leczenie kosztuje

Problem otyłości i nadwagi dotyczy coraz większej liczby Polaków. – Leczenie powikłań kosztuje nas rocznie trzy miliardy złotych – wyliczyli...

zobacz więcej

Masę ciała pozwala ocenić powszechnie przyjęty wskaźnik BMI. Prawidłową wagę mają osoby, których BMI nie przekracza 25 punktów. Powyżej 25 punktów występuje nadwaga, powyżej 30 – otyłość.

Według danych raportu MultiSport Index 2018 zrealizowanego przez Kantar TNS na zlecenie Benefit Systems niemal co trzeci Polak nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej, wliczając w to dojazdy na rowerze do pracy czy spacery. Wśród osób nieaktywnych fizycznie blisko 60 proc. stanowią seniorzy.

Przynajmniej raz w tygodniu sport uprawia 48 proc. Polaków. Aktywności sportowej sprzyja odpowiednio rozwinięta infrastruktura dużych miast. Wśród aktywności na świeżym powietrzu najpopularniejsze są jazda na rowerze i bieganie.

Prawie co druga aktywna sportowo osoba (45 proc.) deklaruje, że robi to głównie dla zdrowia, natomiast dla 14 proc. największą motywacją do działania jest zadbanie o wygląd i sylwetkę.

Najnowsze wyniki badania młodzieży HBSC (Health Behaviour in School-aged Children, 2018) wskazują, że poziom aktywności fizycznej już wśród nastolatków nie jest satysfakcjonujący. Jedynie 21 proc. dziewcząt i 24 proc. chłopców w wieku 11 lat spełnia zalecenia WHO dla dzieci, mówiące o podejmowaniu aktywności fizycznej minimum przez 60 min dziennie. W badaniach zauważono też systematyczny spadek aktywności wraz z wiekiem wśród dziewcząt do 15 roku życia. Wśród piętnastolatek mniej niż jedna na pięć dziewcząt jest aktywna fizyczne.

Przepis na raka: tytoń, alkohol i zła dieta. Można było tego uniknąć

Czterech nowotworów na dziesięć można byłoby we Francji uniknąć, gdyby się zmieniło tryb życia i przyzwyczajenia. Takie są wyniki raportu...

zobacz więcej

Obok aktywności fizycznej drugim czynnikiem mającym wpływ na nadwagę i otyłość jest dieta. Instytut Żywności i Żywienia opracował zasady zbilansowanej diety ograniczające ryzyko powstania otyłości: spożywaj posiłki regularnie (4-5 posiłków co 3-4 godziny); zmniejsz spożycie tłuszczów zwierzęcych i cukru; zwiększ spożycie warzyw i owoców, również roślin strączkowych i orzechów; ogranicz spożycie mięsa do 0,5 kg tygodniowo, szczególnie tłustego, a zwiększ spożycie chudego mleka i produktów mlecznych; unikaj alkoholu.

– Obserwując pacjentów zauważyliśmy, że w wielu przypadkach samo codzienne zapisywanie swojego jadłospisu powoduje utratę wagi w ciągu 3 miesięcy. Dzięki notatkom widzimy, ile jedzenia spożywamy i nabieramy refleksji. W konsekwencji jesteśmy bardziej skłonni do ograniczenia ilości spożywanych produktów – zaznaczał podczas konferencji Instytutu Matki i Dziecka dr Witold Klemarczyk z Zakładu Żywienia IMiD.

banner

źródło:

Zobacz więcej