Odpowie m.in. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Krakowski sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Pawła M. ps. Misiek. Lider pseudokibiców Wisły Kraków został zatrzymany we Włoszech na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. W nocy z czwartku na piątek przetransportowano go do Polski. „Misiek” został w sobotę przesłuchany w krakowskiej prokuraturze. Usłyszał w zarzuty m.in. założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz handlu narkotykami. <br/><br/> – Nie przyznał się do zarzutów i odmówił złożenia wyjaśnień – poinformował obrońca Pawła M., adwokat Andrzej Mucha. Jego zdaniem przedstawione dotąd dowody są niewystarczające. <br/><br/> Lider pseudokibiców Wisły Kraków, poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania, w nocy z czwartku na piątek został przetransportowany z Włoch do Polski. Prokuratorzy z Katowic i Krakowa podejrzewają go o kilka przestępstw. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zostanie przesłuchany w prokuratorze w Katowicach. Grozi mu do 15 lat więzienia. <div class="facebook-paragraph"><div><span class="wiecej">#wieszwiecej</span><span>Polub nas</span></div><iframe allowtransparency="true" frameborder="0" height="27" scrolling="no" src="https://www.facebook.com/plugins/like.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Ftvp.info&width=450&layout=standard&action=like&show_faces=false&share=false&height=35&appId=825992797416546"></iframe></div> Paweł M. uważany jest za lidera gangu pseudokibiców z Krakowa. Pod koniec września, po zatrzymaniu we Włoszech M. czekał w areszcie na ekstradycję. Decyzją tamtejszego sądu po kilkunastu dniach wyszedł na wolność i w ramach dozoru miał obowiązek codziennie zgłaszać się na policję. <br/><br/> <b> Rzucił nożem w Dino Baggio </b> <br/><br/> Był wcześniej karany m.in. za to, że w 1998 roku, w czasie meczu Wisły Kraków z włoskim klubem AC Parma, rzucił nożem w piłkarza Dino Baggio, raniąc go. W 2001 roku Sąd Najwyższy utrzymał za ten czyn wyrok 6,5 roku więzienia, orzeczony wobec M. w 2000 roku. Wniosek o kasację został wtedy odrzucony. <br/><br/> Przed tą sprawą Paweł M. był dwukrotnie karany przez krakowskie sądy: w maju 1997 roku na półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata za pobicie mieszkańca Krakowa (karę później odwieszono), a w marcu 2000 roku na rok więzienia za pobicie policjanta.