Trybunał UE stroną sporu politycznego w Polsce. Kulisy decyzji

Nieoficjalne informacje portalu tvp.info (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stał się częścią sporu politycznego – takie wnioski można wyciągnąć po poznaniu okoliczności podjęcia decyzji, jaką ogłosiła wiceprezes TSUE. Jak ustalił nieoficjalnie portal tvp.info, na podjęcie decyzji jeszcze przed wyborami w Polsce naciskał jeden z członków TSUE, znany z krytyki polskiego rządu - prof. Marek Safjan.

Decyzja na finiszu kampanii. Trybunał Europejski ingeruje w polskie wybory

Trybunału Sprawiedliwości UE przychylił się do wniosku KE o zastosowanie środka tymczasowego i zawieszenie stosowania przepisów ustawy o Sądzie...

zobacz więcej

„Polska zostaje zobowiązana natychmiast zawiesić stosowanie przepisów krajowych dotyczących obniżenia wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego” – tak brzmi postanowienie wiceprezesa Trybunału w sprawie C-619/18 R (Komisja Europejska przeciwko Polsce).

24 września br. Komisja Europejska skierowała skargę przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wystąpiła o rozpatrzenie sprawy przez sędziów w Luksemburgu w trybie przyspieszonym. Zażądała również, by TSUE wydał tymczasową decyzję zabezpieczającą, aby do czasu wydania ostatecznego orzeczenia niektóre przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym pozostały zawieszone.

Według przepisów decyzję w sprawie środków tymczasowych wiceprezes tej instytucji przekazuje do Trybunału, może jednak podjąć ją jednoosobowo. Tak też zrobiła wybrana 10 dni temu na to stanowisko sędzia Rosario Silva de Lapuerta. Zaskoczenie budzi nie tylko ekspresowe tempo wydania decyzji, ale fakt ogłoszenia jej akurat dwa dni przed wyborami samorządowymi w Polsce.

Prokurator generalny wniósł o uznanie niekonstytucyjności kierowania pytań do TSUE ws. sądownictwa

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro wniósł do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie za niekonstytucyjną regulacji prawa europejskiego w zakresie...

zobacz więcej

Przedwyborczy pośpiech

Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, od początku największy nacisk w tej sprawie wywierał członek TSUE z Polski, prof. Marek Safjan. Sędzia ten znany jest z licznych występów publicznych, w których otwarcie atakował polskiego prezydenta oraz polski rząd i podważał prawo do reformowania sądownictwa przez wybraną w demokratycznych wyborach większość rządzącą w Polsce.

Co więcej, jak ustalił portal tvp.info, polski rząd kilka dni temu odpowiedział na zarzuty Komisji Europejskiej – co w żaden sposób nie powstrzymało Trybunału, żeby jeszcze przed przeanalizowaniem przedstawionych argumentów wydać decyzję ws. Polski.

– Trybunał ETS (TSUE) fizycznie nie miał czasu, żeby zająć się naszą odpowiedzią, więc wydał wyrok przed wysłuchaniem drugiej strony – mówi portalowi tvp.info jedna z osób bezpośrednio związana ze sprawą. – Po otrzymaniu naszej pełnej i uzasadnionej odpowiedzi Trybunał w Luksemburgu w ogóle nie przeanalizował jej, tylko od razu wydał wyrok. To przypomina działania rodem z przeszłej i zamierzchłej epoki – dodaje nasz rozmówca.

Do zignorowania stanowiska Polski przyznaje się również wiceprezes TSUE. Jak czytamy w wydanym dziś przez Trybunał oświadczeniu, Rosario Silva de Lapuerta uwzględniła wstępnie wszystkie wnioski Komisji „przed przedstawieniem przez Polskę uwag w ramach postępowania w przedmiocie środków tymczasowych”.

źródło:
Zobacz więcej