Amerykański śmigłowiec rozbił się na lotniskowcu USS Ronald Reagan. Jest wielu rannych

W wypadku rannych zostało kilku marynarzy (fot. REUTERS/Erik De Castro)

Śmigłowiec SH-60 Seahawk Marynarki Wojennej USA rozbił się na lotniskowcu USS Ronald Reagan. Dowództwo poinformowało o kilku rannych.

Korea Północna „zniszczyła” lotniskowiec USA. Reżim publikuje film propagandowy

W północnokoreańskich mediach trwa kolejna propagandowa akcja wymierzona w Stany Zjednoczone. Na plakatach pokazywane są amerykańskie lotniskowce i...

zobacz więcej

Do katastrofy doszło około godz. 9 rano czasu miejscowego na Morzu Filipińskim, gdzie obecnie lotniskowiec przeprowadza „rutynowe operacje” – jak wskazuje US Navy. Śmigłowiec Seahawk rozbił się tuż po starcie.

Rannych zostało kilku marynarzy, ale nikt nie zginął. Lekarze informują, że stan poszkodowanych jest stabilny, choć niektórzy mogą wymagać przeniesienia do szpitali na lądzie.

Dowództwo marynarki wojennej podało, że śmigłowiec jest zdolny do wykonywania misji i operacji. Wskazano, że będzie wszczęte śledztwo w sprawie wypadku.

Lotniskowiec z napędem atomowym USS Ronald Reagan wszedł do służby w 2003 roku. Na wyposażeniu ma 90 samolotów (głównie F/A-18 Super Hornet) i śmigłowców. Służy na nim około 6 tys. członków załogi, obsługi, personelu technicznego i pilotów.

źródło:
Zobacz więcej