Skromny ksiądz, który porwał za sobą miliony. 34 lata temu SB uprowadziła Jerzego Popiełuszkę

W kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, od stycznia 1982 r. w ostatnią niedzielę każdego miesiąca, ksiądz Jerzy Popiełuszko (nz.) odprawiał Mszę Świętą (wraz z homilią) w intencji ojczyzny (fot. arch.PAP/Wojciech Kryński)

19 października minęła 34. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Dokładnie tego dnia w 1984 r. został on porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po ciężkim pobiciu bandyci wrzucili prawdopodobnie jeszcze żyjącego księdza do Wisły na tamie koło Włocławka.

Zbadają cud. Ksiądz Jerzy Popiełuszko na drodze do świętości?

20 września we Francji rozpocznie się proces w sprawie cudu za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki. To otwarcie drogi do kanonizacji...

zobacz więcej

Ks. Jerzego Popiełuszkę, niezapomnianego kapelana ludzi pracy – pochowano 3 listopada 1984 r. w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. W uroczystościach pogrzebowych wzięło udział ok. 800 tys. wiernych z całej Polski.

– Odpuszczamy wszystkim winowajcom, którzy z przekonania lub na rozkaz zadali bliźnim krzywdy. Odpuszczamy zabójcom ks. Popiełuszki. Nie mamy do nikogo nienawiści. (…) Być może była potrzebna ofiara życia, aby odkryły się utajone mechanizmy zła, aby wyzwoliły się silniej pragnienia dobra, szczerości, zaufania – mówił prymas Polski kard.Józef Glemp podczas pogrzebu księdza.

Urodził się 14 września 1947 r. we wsi Okopy na Białostocczyźnie. Na chrzcie św. w rodzinnej parafii w Suchowoli otrzymał imię Alfons (na V roku w seminarium imię to zmienił na Jerzy). Był trzecim z pięciorga dzieci, z których jedno zmarło w dzieciństwie. W tym roku skończyłby 71 lat.

Jego rodzice pracowali na roli. Nie było im lekko; zawsze jednak na pierwszym miejscu w ich domu był Pan Bóg, który dodawał siły do życia. W rodzinnym domu księdza Jerzego często rozmawiano o prawdziwej historii Polski. Jego wujek, żołnierz AK, zginął z rąk sowieckich w 1945 r.

„Wiara i patriotyzm”

Msze św. za Ojczyznę odprawiane przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę wyrastały z potrzeb religijnych całego społeczeństwa. Nie bez znaczenia był też charyzmat mobilizowania ludzi do wiary, nadziei i miłości, który miał w ów kapłan – przypominali uczestnicy konferencji „Wiara i patriotyzm. Msze za Ojczyznę bł. ks. Jerzego Popiełuszki. W 100-lecie odzyskania niepodległości".

Zbliża się 70. rocznica urodzin bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystości w Suchowoli i Okopach

Obchody 70. rocznicy urodzin błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki rozpoczną się w sobotę w Suchowoli w woj. podlaskim. Dwudniowe...

zobacz więcej

Konferencję w przeddzień 34. rocznicy męczeńskiej śmierci kapelana ludzi pracy zorganizował Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego wraz z Instytutem Pamięci Narodowej.

Metropolita warszawski i Wielki Kanclerz UKSW kard. Kazimierz Nycz zaznaczył, że postać błogosławionego jest coraz lepiej znana, gdyż „coraz bardziej wchodzimy w głąb tego, co nam zostawił jako testament i przesłanie”.

Podkreślił, że teraz chodzi właśnie o to, aby „nie poprzestać na powierzchni znajomości osoby, dzieła, nauczania ks. Popiełuszki, jak nam to czasem grozi przy św. Janie Pawle II, ale wybierać węższe tematy i iść w głąb tego, co nam chciał przekazać”.

Kardynał wspomniał na konferencji, że miał okazję koncelebrować jedną z Mszy św. z ks. Jerzym w Nowej Hucie, organizowanych przez ks. Kazimierza Jancarza, i zapamiętał go jako kapłana, który „od początku, od zakrystii stał, ubrany w zielony ornat, skupiony podczas tej Mszy św. na tym, co jest najważniejsze”.

Cud mszy za ojczyznę

Prezes Instytut Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek przypomniał, że ks. Jerzy obficie czerpał w swoich kazaniach z nauczania prymasa Stefana Wyszyńskiego i Jana Pawła II. Przypomniał znane w latach 80. msze za ojczyznę; zaznaczył, że idea narodziła się w sierpniu 1980 r., by skupić ruch robotniczy wokół krzyża, a same msze były modlitwą za wielkie dzieło Solidarności.

Dodał, że wspólnota, która powstawała podczas tych mszy, rozlewała się potem na całą Polskę i wciąż buduje jedność świata pracy wokół krzyża i katolickiej nauki społecznej. – To jest wielkie dziedzictwo ks. Jerzego – powiedział prezes IPN.

„Popiełuszko mówił o Polsce solidarnej, wolnej i demokratycznej”

W Suchowoli (Podlaskie) rozpoczęły się w sobotę dwudniowe uroczystości związane z 70. rocznicą urodzin błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki....

zobacz więcej

Dr Milena Kindziuk, badaczka życia bł. ks. Jerzego Popiełuszki i autorka jego najnowszej biografii podkreśliła, że msze św. za ojczyznę, którym przewodniczył ks. Popiełuszko, przyciągały tłumy wiernych z całej Polski. – To one stały się przyczyną prześladowań ks. Jerzego, a w konsekwencji jego męczeńskiej śmierci – dodała.

Jak przypomniała, to na tych mszach duchowny wygłaszał słynne kazania, w których uczył, że zło należy zwyciężać dobrem. – I on zwyciężył dobrem, chociaż został zamordowany – zaznaczyła Milena Kindziuk.

Ks. prof. Józef Naumowicz (UKSW), notariusz procesu kanonizacyjnego ks. Popiełuszki, stwierdził, że msze św. za ojczyznę były bardzo potrzebne, gdyż wyrastały z potrzeb religijnych całego polskiego społeczeństwa. Nie bez znaczenia był dający się zauważyć od pierwszych takich mszy charyzmat ks. Popiełuszki, który nadawał celebracjom odpowiednią atmosferę religijną.

Nieustannie nawoływał do pokoju

Ks. Jerzy miał też charyzmat mobilizowania ludzi do wiary, nadziei i miłości - jak mówił jeden z zeznających w procesie beatyfikacyjnym kapłana.

Na mszach za ojczyznę dominowała atmosfera pokoju i modlitwy. Ks. Jerzy nie czynił na nich nic, co mogłoby zakłócić porządek lub bezpieczeństwo publiczne. Ten motyw nawoływania do pokoju powtarza się w zeznaniach wszystkich osób, które uczestniczyły w tych mszach.

„To najbardziej okrutna i ciemna karta naszej przeszłości”

– Ta zbrodnia w wymiarze konsekwencji jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości, jest symptomatyczna dla działań naszego państwa zarówno do 89, jak i...

zobacz więcej

Sam zresztą ks. Popiełuszko jeszcze dzień przed śmiercią cieszył się, że w trakcie jednej z takich mszy nie było żadnych prób zakłócania porządku, a wierni byli na tyle dojrzali, że wszelkie ewentualne takie próby były natychmiast ucinane.

Uczestnicy mszy podkreślali też niezmiennie, że ks. Jerzy nie wygłaszał podczas nich kazań o charakterze politycznym, natomiast treść miała charakter religijny. Brat kapłana, Stanisław, ubolewał m.in., że kilka dni po mszach czytał w prasie reżimowej, że ks. Jerzy wygłasza „podburzające i polityczne kazania”. – Nic takiego w tych kazaniach nie było – podkreślił ks. prof. Naumowicz.

Jak dodał, kazania ks. Jerzego były na bieżąco przepisywane, powielane i rozpowszechniane w całej Polsce, zwłaszcza na południu kraju. To z kolei udowadnia ich wpływ na kształtujące się w owym czasie postawy religijne całego społeczeństwa.

Droga do wyjścia z beznadziei

Prof. Jan Żaryn, senator, historyk Kościoła, podkreślił, że ks. Popiełuszko jest reprezentantem całego nurtu polskiego kapłaństwa, które w ostatnich kilkuset latach, w obliczu zniewolenia narodu i niemocy wyjścia na drogę ku niepodległości, znajdowało sposób na wyjście z tej beznadziejnej, wydawałoby się, sytuacji.

Prelegent zacytował m.in. słowa ks. Jana Sochonia o tym, że ks. Jerzy początkowo nie zdawał sobie sprawy z siły osobistego przepowiadania. Kiedy jednak ludzie zaczęli domagać się od niego nie tylko fragmentów homilii, uświadomił sobie, że oto staje w szeregu tych polskich księży, którzy mają za zadanie umacniać narodową i religijną jedność Polaków.

Gdyby żył, kończyłby właśnie 70 lat. Dziś rocznica urodzin kapelana „Solidarności”

70 lat temu, 14 września 1947 roku w Okopach na Podlasiu urodził się Jerzy Popiełuszko, błogosławiony Kościoła katolickiego. Był kapelanem...

zobacz więcej

– Zwrócił zatem uwagę na styl własnych wypowiedzi, zaczął dobierać odpowiednie teksty literackie, odwoływać się do kazań prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II, jak również nauczania biskupów polskich – cytował ks. Sochonia prof. Żaryn.

W beznadziejnej sytuacji po perfekcyjnym, jak mówił prelegent, wprowadzeniu stanu wojennego przez ekipę gen. Wojciecha Jaruzelskiego, bardzo szybko, bo już 17 stycznia 1982 ks. Jerzy rozpoczął modlitwy z robotnikami Huty Warszawa – „świadom, jak bardzo obecność Kościoła i konkretnego kapłana jest ważna w najtrudniejszych momentach życia polskich patriotów, którzy zostali dotknięci bolesną niesprawiedliwością, bo znaleźli się w sytuacji bez wyjścia”.

Wprowadzenie stanu wojennego było z punktu widzenia porządku politycznego, w skali krajowej i międzynarodowej, dziełem perfekcyjnym.

Polska tradycja wychodzenia „ponad”

– Zostało wykonane, zniszczono Solidarność, niesprawiedliwość się stała i wygrała. Gdyby ludzie Solidarności zostali z taką diagnozą, to nie dość, że nie odzyskalibyśmy niepodległości, ale wprowadzono by w tę przestrzeń fałsz – mówił sen. Żaryn.

– Znaczenie ks. Jerzego w tej perspektywie polegało na tym, że on wyszedł z tymi robotnikami ponad tę przestrzeń, która była możliwa do zdiagnozowania, po ludzku rzecz ujmując – stwierdził prof. Żaryn. – To jest olbrzymia polska tradycja wychodzenia „ponad” - dodał.

Zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki. Do IPN trafiły nowe materiały

Do Archiwum IPN trafiły nowe materiały ws. zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki. To setki stron zeznań oskarżonych i świadków, protokoły...

zobacz więcej

Dr Rafał Łatka (IPN) poinformował, że msze św. za ojczyznę odbywały się już przed 1982 r., ale dopiero w czasie stanu wojennego stały się dla władzy komunistycznej na tyle istotnym problemem, że były poruszane podczas rozmów władz z biskupami, w tym między Jaruzelskim a prymasem Glempem.

Msze te stały się elementem różnych nacisków na hierarchię kościelną zmierzających do ukrócenia działalności księży odprawiających te msze. Były wręcz jednym z głównych celów polityki wyznaniowej władzy komunistycznej.

– Może to się wydawać zaskakujące, ale komuniści zdawali sobie sprawę z tego, jak groźną bronią jest wolne słowo i jak to słowo podkopuje reżim Wojciecha Jaruzelskiego – mówił prelegent.

Badacz IPN zaznaczył też, że poruszanie tematów politycznych nie podobało się Episkopatowi Polski, który stał na stanowisku, że świątynie nie są miejscem do organizowania w nich wydarzeń wykraczających poza charakter religijny zgromadzenia wiernych.

Biskupi poruszali ten temat w rozmowach z konkretnymi księżmi, czego przykładem jest rozmowa między biskupem katowickim Herbertem Bednorzem a ks. Bernardem Czarneckim, wspominana przez samego kapłana.

Prezydent: Dobro pokonało zło poprzez męczeńską śmierć ks. Popiełuszki

– Dobro pokonało zło poprzez męczeńską śmierć. ks. Jerzego Popiełuszki – powiedział prezydent Andrzej Duda we Włocławku, podczas uroczystości w...

zobacz więcej

Historyk podał też szacunki władz, według których liczbę księży „niepokornych” oceniano na 3-5 proc. ogółu polskiego duchowieństwa, choć PRL-owski Urząd ds. Wyznań zawyżał ten odsetek do przedziału 5-10 proc.

Prelegent poinformował, że bezpieka przeprowadzała skrupulatną analizę treści wszystkich kazań wygłaszanych w Polsce. SB wysyłała na msze funkcjonariuszy, których zadaniem było raportowanie, jaki procent danego kazania zawierał „elementy społeczno-polityczne”.

Przykładem jest badanie opracowane 4 grudnia 1983 r., które wymienia, że na 17 tys. 176 kazań treść religijną miało 15 tys. 153 kazania, treści społeczno-polityczne - 1833, z czego „treść negatywną” – 1272.

– To pokazuje skalę działania SB nastawionej tylko na to, by sprawdzić, czy w kazaniach jest coś o niewłaściwym charakterze – dodał dr Łatka.

Nowe materiały ws. zabójstwa

Do Archiwum IPN trafiły nowe materiały ws. zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki. To setki stron zeznań oskarżonych i świadków, protokoły eksperymentów, okazań, wizji lokalnych, a także materiały rzeczowe.

Poseł PiS o zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki: Na pewnym etapie tę sprawę przecięto

– Na pewnym etapie tę sprawę przecięto. To wszystko pokazuje, jak głęboko trzeba było zmieniać różnego rodzaju służby – również i sądownictwo po...

zobacz więcej

– Wszystkie te dokumenty i materiały rzeczowe mogą okazać się bardzo przydatne dla historyków i dziennikarzy, którzy badają okoliczności zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki – powiedziala dyrektor Archiwum IPN Marzena Kruk.

W jej ocenie dzięki nowym materiałom będzie można zweryfikować dotąd niedostępne, a zastąpione domysłami ustalenia; również takie, które trafiały do opinii publicznej w skąpym zakresie.

Przekazane do Archiwum IPN materiały dotyczące zabójstwa księdza powstały w śledztwie i procesach jego zabójców, m.in. w Sądzie Wojewódzkim i w Prokuraturze Wojewódzkiej w Toruniu oraz w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie.

– To niezwykle obszerny materiał dowodowy, setki zeznań oskarżonych i świadków, także milicjantów, którzy uczestniczyli w akcji wydobycia zwłok księdza Popiełuszki z Wisły. W Archiwum IPN znalazły się również protokoły eksperymentów, okazań, wizji lokalnych, oględzin, konfrontacji, także materiałów poglądowych, dokumentacji fotograficznej. Wśród nowych nabytków są też protokół sekcji zwłok i opinie biegłych – informuje Teresa Gallewicz-Dołowa, która w Archiwum IPN kieruje pracami Sekcji Kształtowania i Ewidencji Zasobu Archiwalnego.

Wśród dowodów rzeczowych, które trafiły do Archiwum IPN, znajduje się m.in. marynarka kierowcy księdza Popiełuszki – Waldemara Chrostowskiego, którą nosił w noc zabójstwa, a także osobiste kalendarze księdza z odręcznymi wpisami i jego skorowidze teleadresowe.

„Ks. Jerzy Popiełuszko nie uląkł się prześladowców”

Ks. Jerzy Popiełuszko nie uląkł się prześladowców. Zakazy, a nawet groźby pozbawienia życia, nie zatrzymały go w kościelnej kruchcie - mówił w...

zobacz więcej

Archiwiści IPN zwracają też uwagę na inne nabytki dotyczące kapelana Solidarności, które trafiły do zasobów Instytutu. To np. materiały z ostatecznie umorzonej sprawy z lat 1982-84 przeciwko Jerzemu Popiełuszce o to, że „nadużywał wolności sumienia i wyznania na szkodę interesów PRL”.

Dzięki nowym materiałom będzie można poznać prowadzone wobec księdza Popiełuszki działania operacyjne, które sprawiły, że uznano go za niebezpiecznego dla władz komunistycznych i poprzedzające zabójstwo.

Dokumenty te wskazują na intensywną inwigilację, której był poddany duchowny. Są tam m.in. stenogramy kazań, które mogły nie zachować się w innych zbiorach, a także stenogramy z podsłuchów, także korespondencja między MSW i Episkopatem, który miał „zdyscyplinować” księdza Popiełuszkę.

W procesie o zabójstwo ks. Popiełuszki, w którym odbyło się 21 rozpraw, oskarżono i skazano na więzienie cztery osoby: kpt. Grzegorza Piotrowskiego (głównego zabójcę księdza) i płk. Adama Pietruszkę (przełożonego Piotrowskiego) na 25 lat pozbawienia wolności, a także por. Leszka Pękalę i por. Waldemara Chmielewskiego odpowiednio na 15 i 14 lat więzienia.

Wszyscy byli funkcjonariuszami Departamentu IV MSW, którego celem w latach PRL było zwalczanie Kościoła katolickiego.

Mimo upływu 34 lat od zabójstwa ks. Jerzego do dziś nie wiadomo na pewno, czy za zabójcami z IV Departamentu MSW stali wyżej usytuowani mocodawcy.

źródło:
Zobacz więcej