RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

„Sprawa Kosiniaka-Kamysza pokazuje, że mieliśmy rządy oligarchów wpływających na polityków”

– Jeśli chodzi o sprawę Kosiniaka-Kamysza, który jest „piękny i młody” i przeprowadzał „największe reformy”, to te słowa potwierdzają tezy, że PO i PSL nie realizowała interesu zwykłych ludzi, tylko biznesmenów – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info treść ujawnionych właśnie taśm politolog Artur Wróblewski. – Mieliśmy rządy oligarchów, którzy wpływali na polityków, którzy wydają się być marionetkami – uważa ekspert.

„Kosiniak-Kamysz przeprowadził dwie najgorsze historie w wolnej Polsce”. Nowa taśma Grasia

Minister gospodarki z Polskiego Stronnictwa Ludowego jest „zbyt prorosyjski”, polskie kopalnie po wyborach należy wygasić, a Władysław...

zobacz więcej

Portal tvp.info ujawnił kolejne nagranie z afery podsłuchowej, na którym miliarder Jan Kulczyk i polityk PO Paweł Graś rozmawiali o „dwóch najgorszych reformach” Władysława Kosiniaka-Kamysza – podwyższeniu wieku emerytalnego i reformie Otwartego Funduszu Emerytalnego.

Kulczyk z Grasiem dyskutowali m.in. o tym, dlaczego po wyborach polskie kopalnie należy „wygasić”, a także o tym, za co chwalą sobie Kosiniaka-Kamysza.

W rozmowie z portalem tvp.info politolog Artur Wróblewski skomentował ujawnione nagranie.

– Ten młody polityk PSL został wystawiony, żeby zrealizować te niepopularne reformy, czyli reformę podwyższenia wieku emerytalnego do 67. roku życia i transferu środków z OFE – jak niektórzy mówią „kradzieży środków OFE” – celem podreperowania wydatków publicznych, a te decyzje musiały nastąpić nie dlatego, że była zła koniunktura dla budżetu państwa, ale była dobra koniunktura do wyprowadzania pieniędzy z VAT-u – twierdzi Wróblewski.

Jak wskazuje politolog, „te rozmowy potwierdzają to, co inni nazywają demagogią”.

– W tej chwili na taśmach widzimy, że PO realizowała pewne interesy grup wpływu – dodaje. Według Wróblewskiego nagrania to twardy dowód na to, że za rządów PO-PSL „działy się patologiczne rzeczy i nastąpiła pewna sanacja, kiedy PiS przejęła władzę”.

Wróblewski odniósł się również do tej części ujawnionej rozmowy między Kulczykiem a Grasiem, gdzie dyskutują o „wygaszaniu” polskich kopalń.

– To powtórka tego, o czym mówiła pani premier Kopacz i pani minister Bieńkowska: o wygaszaniu pewnych sektorów gospodarki. Były to decyzje niesuwerenne rządu polskiego, inspirowane przez decyzję biznesmenów oraz wpływy interesów Berlina czy Paryża – powiedział portalowi tvp.info Wróblewski.

źródło:
Zobacz więcej