Politycy PiS na przeróbce nazistowskiego plakatu. „Nie można tego bagatelizować”, „to był przypadek”

– Jeśli chodzi o posła Grzegorza Furgo, to był zupełny przypadek. On nie zdawał sobie sprawy, że to jest plagiat – mówiła w „Minęła 20” Kornelia Wróblewska z Nowoczesnej. Łukasz Schreiber z PiS powiedział, że patrzy na ten problem szerzej. – Niestety mówimy o całej formacji – wskazał polityk PiS. – Nie możemy tego bagatelizować – przekonywał Zbigniew Gryglas z Porozumienia.

Politycy PiS przedstawieni na nazistowskim plakacie. Grafikę opublikował poseł PO

Poseł Platformy Obywatelskiej Grzegorz Furgo opublikował na swoim koncie w serwisie Twitter grafikę z wizerunkami polityków partii Prawo i...

zobacz więcej

Kornelia Wróblewska z Nowoczesnej przekonywała w TVP Info, że słowa Grzegorza Schetyny o „szarańczy” zostały źle zinterpretowane. – Było to odniesienie do plag egipskich i szarańczy, która tam zżerała plony – powiedziała i dodała, że słowa wyrwano z kontekstu. – To było odniesienie do misiewiczów i tego, co dzieje się w spółkach skarbu państwa i urzędach – przekonywała.

– Jeśli chodzi o posła Grzegorza Furgo, to był zupełny przypadek. On nie zdawał sobie sprawy, że to jest plagiat, że jest jakieś nawiązanie do czasów hitlerowskich Niemiec – przekonywała Wróblewska.

Łukasz Schreiber z PiS powiedział, że patrzy na ten problem szerzej. – Niestety mówimy o całej formacji – wskazał. I podkreślił, że tylko w tej kampanii wyborczej „Grzegorz Schetyna obrażał prezydenta RP, mówiąc, że jest niegodny szacunku, dokonał ataku na niezawisłość sędziowską, mówiąc, że zapamiętane będą nazwiska sędziów, którzy wydali niekorzystny wyrok. W tej samej kampanii groził posłom karą. Także dziennikarzom groził. Groził i obrażał nowych sędziów SN. To jest cały cykl wypowiedzi, które pokazują wielką agresję, nienawiść. To jest to, co dzisiaj proponuje Platforma” – mówił poseł PiS.

Zbigniew Gryglas z Porozumienia powiedział, że jest rozczarowany poziomem debaty. – Nie możemy bagatelizować tego incydentu – stwierdził i dodał, że sprawa jest poważna. Przyznał, że zwłaszcza tutaj, nad Wisłą, nawiązywanie do przekazu nazistowskiego musi budzić oburzenie. – Niestety to jest cała seria – zauważył.

Piotr Apel (Kukiz’15) podkreślił, że spór w polityce musi być, ale należy zwracać się do siebie z szacunkiem. Zauważył, że wielu polityków na takich sytuacjach, obrażaniu innych, buduje swoją rozpoznawalność.



źródło:
Zobacz więcej