„To łamanie praw człowieka”. Gronkiewicz-Waltz skarży się do TSUE na komisję weryfikacyjną

Hanna Gronkiewicz-Waltz skierowała pytania do TSUE, skarżąc się na działania komisji weryfikacyjnej ds. złodziejskiej reprywatyzacji – informują „Wiadomości” TVP. Prezydent Warszawy zarzuca komisji łamanie praw człowieka.

Warszawska reprywatyzacja i PO. Jest kolejny spot wyborczy PiS

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało kolejny spot wyborczy przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Nagranie pokazuje kulisy afery...

zobacz więcej

W swojej korespondencji do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Gronkiewicz-Waltz powołuje się na Traktat o Unii Europejskiej, a także na Europejską konwencję praw człowieka.

Prezydent Warszawy zarzuca komisji weryfikacyjnej, a także polskiemu ustawodawcy, „naruszenie zasady prawa do sądu” poprzez wprowadzenie „do systemu prawnego postanowienia wydanego w toku postępowania ogólnego Komisji”. Chodzi o nałożenie na Hannę Gronkiewicz-Waltz grzywny za notoryczne niestawiennictwo na posiedzeniach gremium badającego „dziką reprywatyzację”.

Gronkiewicz-Waltz zarzuca również Rzeczypospolitej Polskiej „naruszenie zasady poszanowania prawa własności, zasady proporcjonalności oraz zasady sprawiedliwej równowagi”. Jej zdaniem nałożona na nią grzywna jest „rażąco zawyżona w stosunku do wysokości grzywny wynikającej z przepisów ogólnych”.

Komisja weryfikacyjna nałożyła na prezydent Warszawy 30 tys. zł grzywny. Straty poniesione w wyniku złodziejskiej reprywatyzacji szacowane są na 21,5 mld zł, nie licząc dramatu 40 tys. wyrzuconych na bruk mieszkańców.

– Jeżeli chcemy zobaczyć straty, jakie warszawiacy ponieśli do tej pory nie tylko przy reprywatyzacji, ale także przy innych przedsięwzięciach, to musimy odsunąć tę patologiczną ekipę od władzy – mówi członek sztabu Patryka Jakiego i kandydat na wiceprezydenta Warszawy, Piotr Guział.

– Mamy do czynienia z ogromnym złem wyrządzonym dziesiątkom tysięcy ludzi, budżetowi miasta stołecznego Warszawy, przyzwoitości, moralności publicznej, i nie ma żadnego wniosku wyciągniętego przez ekipę, która dziś rządzi, i przez Rafała Trzaskowskiego – ocenia publicysta Michał Karnowski.

źródło:
Zobacz więcej