„Redaktorze, ma pan szansę, byśmy zeszli na tory koleżeńskie”. Portal TVP.Info i TVP3 Szczecin ujawniają nowe taśmy

Ujawniamy kolejne zapisy rozmów polityków z Zachodniopomorskiego, między innymi marszałka województwa Olgierda Geblewicza i posła Platformy Obywatelskiej Bartosza Arłukowicza oraz biznesmena Krzysztofa Kwapisza. Na nagraniu z restauracji Sowa i Przyjaciele, ujawnionych przez portal TVP.Info oraz TVP3 Szczecin, zachowała się m.in. wymiana zdań, z której wynika, że dziennikarzowi Gazety Wyborczej jeden z „bohaterów” rozmów dyktował, co ma napisać.

Taśmy ujawnione przez Portal TVP.Info i TVP3 Szczecin. Publikujemy pełne nagranie rozmów

Portal tvp.info przez ostatnich kilka dni ujawnił kolejne taśmy z nagraniami zarejestrowanymi w restauracji Sowa i Przyjaciele. Znalazły się tam...

zobacz więcej

Krzysztof Kwapisz, biznesmen, który ustalał z politykami zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, bo chciał rozbudować centrum handlowe tam, gdzie przewidziano działalność hotelową, opowiada m.in., jaką propozycję złożył jednemu z dziennikarzy: „Panie redaktorze ma pan szansę, żebyśmy, że tak powiem, zeszli na tory koleżeńskie naszej wzajemnej współpracy”.


OLGIERD GEBLEWICZ: (...) Idziemy na konferencję, idziemy na konferencję prasową. I słuchaj. Pierwszy dziennikarz wstaje. Dzień dobry, witamy na konferencji prasowej. I on ten. Pierwsze pytanie, wstaje dziennikarz, zresztą podstawiony z naszej nowej zielonej telewizji, czyli TV3, TVP3, czyli regionalnej. Panie premierze, czy to tak? Wiem, co pan chce powiedzieć. I napier***a 40 minut to samo, co przed chwilą mówił. My na siebie, on 40 minut nawija dokładnie to samo, a dziennikarze wszyscy byli. Po czym wstaje... Po 40 minutach zgłasza się trzech redaktorów, a w tym momencie on mówi – szanowni państwo, niestety czas już naszej konferencji się. (...) (śmiech)

Olgierd Geblewicz wspominał o konferencjach prasowych z udziałem ówczesnego wicepremiera Janusza Piechocińskiego (w rządzie Donalda Tuska był ministrem gospodarki), które były organizowane w Szczecinie. Dziennikarz Telewizji Polskiej, który realizował materiały z konferencji, jest nadal związany z marszałkiem. Obecnie pracuje w jego biurze prasowym.

Inny fragment

KRZYSZTOF KWAPISZ: Nie chcę patrzeć bezwiednie w tej chwili na to, co się dzieje w tych gazetach po raz kolejny trzeci czy czwarty artykuł. Dzwoni dzisiaj do mnie Rabenda, i mówi: panie prezesie, czy pan zamierza dalej to ten tego. Ja mówię: nie zamierzam. Opowiedziałem mu to wszystko i powiedziałem: panie redaktorze, nie chcę pana indoktrynować. Pamiętam jego chu**wy artykuł po Oxygenie, po Krzystku. Mówię – panie redaktorze ma pan szansę, żebyśmy, że tak powiem, zeszli na tory koleżeńskie naszej wzajemnej współpracy.

I kolejny:

KRZYSZTOF KWAPISZ: Ja nie chcę, mówię, wdawać się w dyskusję, bo nie ma o czym. To, co mówię, autorytety, mówię, branżowe, 2-3 profesorów z zachodniopomorskiego, i tacy będą. Pana komentarz, jako autora artykułu, sondaż społeczny typu –mieszkańcy, co myślą o tym i zapytanie pani przewodniczącej komitetu osiedlowego. I to jest, mówię, koniec ku**a na ten temat. Mówię – to jest backup dla radnych Platformy na poniedziałek. On mówi – panie prezesie, w piątek jest taki artykuł. I w piątek jest taki artykuł. Mam dostać do autoryzacji, przejrzę ku**a, co jest...

„Zera”, „mendy” i „wyleniałe ryje”. Marszałek województwa z biznesmenem o Polakach

„Lekarze to wyleniałe ryje” – ocenił marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz w restauracji Sowa i Przyjaciele. Na nagranych...

zobacz więcej

Nie zabrakło drwin z osób trzecich, tym razem – koalicjanta, ówczesnego wicepremiera Piechocińskiego.


GŁOS NIEROZPOZNANY: (...) U nas też tych słabych punktów niestety nie brakuje. Jakby to powiedzieć...

KRZYSZTOF KWAPISZ: Że Piechociński może wyjść i powiedzieć, że nie miał czasu, żeby zrobić to, co zapowiadał. (...) Słyszałeś te teksty jego, że on jest najlepszym ekspertem od tych...

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: No przecież wczoraj w Gazecie Wyborczej w wywiadzie. On powiedział, że tym razem nie będę skromny. Jeśli chodzi o sprawy globalnej polityki, sprawy polityki, ekonomii, to nie ma lepszego eksperta ode mnie

BARTOSZ ARŁUKOWICZ: To powiedział?

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, to powiedział w wywiadzie. Naprawdę. I powiedział jeszcze – nie ma w Unii Europejskiej ministra, który lepiej się na tych sprawach zna niż ja.

BARTOSZ ARŁUKOWICZ: Ja pier**lę.

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: No ja pier**lę, no. (...)

Wątek samorządowy w Sowie i Przyjaciołach. „Marszałek powinien wstać i wyjść”

– Myślę, ze najważniejsze dla opinii publicznej jest to, co na tych nagraniach dotyczyło sfery publicznej – powiedział w specjalnym wydaniu...

zobacz więcej


OLGIERD GEBLEWICZ: (...) W pierwszej swojej wizycie, a był już ileś razy...

GŁOS NIEROZPOZNANY: Ale kto?

OLGIERD GEBLEWICZ: No Janusz. Obiecał wszystko. Ja mówię, co on obiecał? On obiecał tak: S6, tunel w Świnoujściu, zachodnie drogowe obejście Szczecina. Wszystkie problemy, jakie tylko mamy, od razu (...)

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Ale jak go teraz ludzie pierwszy raz słyszą normalnie, są w jakimś szoku.

OLGIERD GEBLEWICZ: Potem jak drugi raz przyjechał, to powiedział w ten sposób, w swoim 40-minutowym wystąpieniu. Miało być 15. Powiedział, że... Dalej potwierdził to samo, tylko jeszcze parę rzeczy dorzucił, jeszcze, które załatwi. A na końcu powiedział: ja wiem, że wy na Pomorzu Zachodnim macie poczucie pokrzywdzenia, osamotnienia i tak dalej. Bo jednak z Pomorza Wschodniego jest premier i tak dalej i tak dalej. A więc od dzisiaj wam oświadczam: macie od dzisiaj swojego premiera.

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Ku**a.

OLGIERD GEBLEWICZ: Ten premier nazywa się Janusz Piechociński. Taki tekst. (...) (śmiech)

źródło:
Zobacz więcej