„Nie mogliśmy pozwolić na zakłamywanie rzeczywistości w dokumencie unijnym”

Polska zdecydowała o zawetowaniu Konkluzji Rady UE ws. stosowania Karty Praw Podstawowych UE w 2017 r. (fot. arch. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ)

– Stronie polskiej chodziło o zwrócenie uwagi na dyskryminację grup religijnych – chrześcijan i żydów; nie mogliśmy pozwolić na to, aby zakłamywać rzeczywistość w oficjalnym dokumencie unijnym – powiedział wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

„Uprzejme prześladowanie”. Porażający raport o sytuacji chrześcijan w Europie

W Europie widać coraz większą wrogość wobec chrześcijan w codziennym życiu – ujawnił wiedeński oddział Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji...

zobacz więcej

Resort sprawiedliwości poinformował w czwartek, że Polska zdecydowała o zawetowaniu Konkluzji Rady UE ws. stosowania Karty Praw Podstawowych UE w 2017 r. Oznacza to, że Konkluzje nie zostaną przyjęte, ponieważ wymaga to jednomyślności.

Wiceminister Piebiak, który stał na czele polskiej delegacji, omawiającej w Brukseli tekst Konkluzji, powiedział PAP, iż stronie polskiej chodziło o „zwrócenie uwagi w tekście Konkluzji na dyskryminację grup religijnych – chrześcijan i żydów – aby z taką samą mocą wszystkie praktyki dyskryminacyjne potępić”.

– Tymczasem, z tego co prezydencja austriacka nam przekazywała, wiele państw, zwłaszcza Europy Zachodniej, nie było skłonnych do tego, aby na takim samym poziomie postawić praktyki dyskryminacyjne względem grup LGBT i grup religijnych – dodał.

– Z naszego punktu widzenia to był nonsens, bo takie praktyki dyskryminacyjne wobec chrześcijan i żydów są, zwłaszcza w Europie Zachodniej i nie mogliśmy pozwolić na to, aby zakłamywać rzeczywistość w oficjalnym dokumencie unijnym – podkreślił.

Jak dodał, „znane są przypadki zabójstw z tego powodu, że ktoś jest chrześcijaninem lub żydem, i jeśli Konkluzje tego nie odzwierciedlają, to nie jest dokument, pod którym warto byłoby się podpisywać”.

Minister Łukasz Piebiak reprezentuje Polskę podczas obrad Rady JHA (fot. FB/ Ministerstwo Sprawiedliwości)

"Szczególnie widocznym problemem jest prześladowanie osób należących do mniejszości religijnych, w tym chrześcijan"

Prezydent Andrzej Duda w Nowym Jorku: szczególnie widocznym problemem jest prześladowanie osób należących do mniejszości religijnych, w tym...

zobacz więcej

– Chodziło o postawienie na jednej szali wszystkich przejawów dyskryminacji i nie było na to zgody. Dyskryminacja grup LGBT była mocniej potępiana niż dyskryminacja ze względów religijnych, a w ogóle nie wchodziła w grę możliwość wpisania religii chrześcijańskiej – zaznaczył.

Jak wyjaśnił wiceminister, Konkluzje są corocznym stanowiskiem Rady UE odnoszącym się do realizacji Karty Praw Podstawowych. – Dokument ten, jeśli jest przyjęty, ma dość poważny charakter polityczny, bo jest on przyjmowany przez wszystkie państwa członkowskie i w związku z tym jest dość istotny. Jest objęty procedurą jednomyślności, sprzeciw jednego z państw blokuje jego przyjęcie, i tak się stało – powiedział Piebiak.

– Czy można go było dopracować? Można było i myśmy do ostatniej chwili próbowali przekonać Prezydencję i Komisję do tego, aby postawić na jednej szali wszystkie praktyki dyskryminacyjne jako takie, z którymi należy walczyć – mówił.

Jak wyjaśnił, w związku z zawetowaniem Konkluzji przez Polskę, prace nad tym dokumentem zakończono. – Zaproponowano przyjęcie tzw. konkluzji Prezydencji, ale to jest dokument, który nie ma politycznego znaczenia, choć w jakiś sposób pozwala się wypowiedzieć tym, którym Konkluzje się podobały – dodał wiceminister.

Rzymskie Koloseum w kolorach krwi. Ku pamięci prześladowanych chrześcijan

W sobotni wieczór 24 lutego rzymskie Koloseum zostanie oświetlone na czerwono. Kolor krwi ma zwrócić uwagę na los chrześcijan prześladowanych w...

zobacz więcej

W komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości zaznaczono: „Dziś ofiarą nietolerancji, dyskryminacji oraz podżegania do nienawiści stają się na masową skalę osoby wierzące, w szczególności Chrześcijanie i Żydzi”.

Jak dodano, „Polska, uczestnicząc w pracach nad Konkluzjami Rady UE w sprawie stosowania Karty Praw Podstawowych UE w 2017 r., wniosła o to, by – na równi m.in. z kwestią przestrzegania praw osób o odmiennej orientacji seksualnej, dzieci imigrantów czy kobiet – uwzględnić potrzebę ochrony Chrześcijan i Żydów przed dyskryminacją religijną”.

„Sformułowana w dwóch zdaniach poprawka polskiej delegacji mówiła, że Rada UE dostrzega także ten problem i uważa, że należy mu przeciwdziałać. Rada UE tak jednak nie uważa. Oczywiste, stwierdzające fakty, propozycje nie znalazły uznania innych delegacji” – napisało MS.

„Dlatego Polska zdecydowała się zgłosić sprzeciw wobec Konkluzji w sprawie stosowania Karty Praw Podstawowych UE w 2017 r.” – poinformowano.

źródło:

Zobacz więcej