Solidarność podsumowała siedem miesięcy z niedzielami wolnymi od handlu

Od 1 stycznia 2019 roku przepisy ustawy ograniczającej handel w niedziele będą zaostrzone (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

– Dzięki ustawie ograniczającej handel w niedzielę Polacy spędzają więcej czasu ze swoimi rodzinami – powiedział w czwartek Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność Alfred Bujara. Dodał, że „PKB nie ucierpiało, wręcz wzrosło, a odbiór społeczny jest bardzo dobry”.

Sądy po stronie sklepów. Żabka otwarta w niedziele

Są już pierwsze prawomocne decyzje umożliwiające placówkom prowadzenie sprzedaży w dni wolne od handlu – informuje wtorkowy „Dziennik Gazeta...

zobacz więcej

W związku z ustawą, która weszła w życie 1 marca br., handel w niedziele jest dozwolony jedynie w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. W czwartek członkowie NSZZ Solidarność przedstawili podsumowanie 7 miesięcy funkcjonowania ustawy pod kątem społecznym, gospodarczym, prawnym i psychologicznym.

Z raportu przygotowanego na zlecenie Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NZSS Solidarność wynika, że 90 proc. ankietowanych kobiet oraz 92 proc. ankietowanych mężczyzn pozytywnie oceniło ograniczenie handlu w niedzielę. 53 proc. kobiet stwierdziło, że odczuwane przez nie zmęczenie zmniejszyło się; 36 proc. nie zaobserwowało zmian, natomiast zwiększyło się u 11 proc. pytanych, przy czym wskaźnik odczuwanego zmęczenia najwyższy jest w grupie kobiet zatrudnionych w butikach.

Zdaniem 61 proc. kobiet i 64 proc. mężczyzn ograniczenie niedzielnego handlu wpłynęło na poprawę ich samopoczucia. 34 proc. kobiet i 29 proc. mężczyzn nie zauważyło zmian, natomiast samopoczucie pogorszyło się u odpowiednio 5 i 7 proc. pytanych.

32 proc. kobiet i 48 proc. mężczyzn ocenia, że ma więcej pracy w dni poprzedzające wolną niedzielę. 66 proc. kobiet i 51 proc. mężczyzn uważa, że pracuje tak samo jak wcześniej, natomiast 2 proc. kobiet i 1 proc. mężczyzn sądzi, że w dni przed niehandlową niedzielą pracuje mniej.

Pracownicy, którzy dzięki ograniczeniu handlu zyskali wolne dni w miesiącu, zadeklarowali, że w wolnym czasie spędzają więcej chwil z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi (81 proc.); więcej odpoczywają (56 proc.); spędzają czas na aktywnym wypoczynku (40 proc.). 6 proc. pytanych twierdzi natomiast, że nic nie zmieniło się w ich funkcjonowaniu.

Zmiany w przepisach o handlu w niedzielę ze względu na „Żabkę”

Resort Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozważa doprecyzowanie przepisów dotyczących ograniczenia handlu w niedziele. – Jak wynika z raportu...

zobacz więcej

Jak zauważył Alfred Bujara z „Solidarności”, „ustawa ograniczająca handel jest dobrze przyjęta przez społeczeństwo i pracowników; nasze badania wskazują na duże zadowolenie wśród nich”. – Teraz Polacy mają czas dla rodziny oraz na odpoczynek. Nie mamy tutaj negatywnych stron, bo obroty sklepów nie spadają, a wręcz wzrastają. PKB nie ucierpiało, nawet przeciwnie – wskazał.

Bujara powiedział też, że ustawa funkcjonuje, ale trzeba ją dopracować. Jako dwie najważniejsze zmiany wskazał „uregulowanie kwestii placówek pocztowych, które są placówkami usługowymi i powinno się wyłączyć możliwość handlu lub wprowadzić zapis, że może to być w przeważającej działalności usług pocztowych”, a także rozszerzenie doby pracowniczej niedzielnej od godz. 22 w soboty do poniedziałku do godz. 5.

– Chcemy przekonać Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, aby przychyliło się do postulatu takich zmian; to jest możliwe – wskazał Bujara.

W podsumowaniu raportu wskazano, że wprowadzenie ustawy ograniczającej handel w niedziele zmniejszyło zmęczenie odczuwane przez pracowników oraz poprawiło samopoczucie psychiczne i fizyczne. Zdaniem większości ankietowanych, ustawa ta wpłynęła na zwiększenie się kolejek do kas w dni poprzedzające wolne niedziele, ale w zestawieniu ze wskaźnikiem wzrostu sprzedaży detalicznej można uznać, że ilość klientów rozłożyła się proporcjonalnie na inne dni tygodnia.

źródło:

Zobacz więcej