Strzelać każdy może. „To zupełnie coś innego niż w filmach”. #PolskaToWiecej

– To zupełnie coś innego niż na filmach. Każdy wyobraża sobie strzelanie jako coś łatwego, a broń – jako zwykły przedmiot – mówi portalowi tvp.info Marcin Fedyna. Ze współwłaścicielem jednej z warszawskich strzelnic rozmawialiśmy o tym, czy w Polsce powinien być powszechny dostęp do broni, o nauce strzelania oraz o tym, jak sobie radzą z tym wymagającym sportem kobiety.

Wędrówka po świecie pieniądza. #PolskaToWiecej

– Centrum Pieniądza NBP jest absolutnie unikatową w skali kraju placówką edukacyjno-ekspozycyjną, której misją jest przede wszystkim opowiadanie o...

zobacz więcej

W Polsce co jakiś czas powraca debata na temat powszechnego dostępu do broni. Sprawa budzi kontrowersje. Z jednej strony posiadanie broni zwiększa potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego, z drugiej – umiejętne nią władanie zapewnia bezpieczeństwo przed agresorem.

W Polsce broń może mieć legalnie niewiele osób. To funkcjonariusze służb mundurowych i specjalnych, prokuratorzy, ochroniarze; te grupy mogą używać jej tylko służbowo. Inna grupa to ci, którzy trenują sportowe strzelanie.

Na strzelnicach można bez pozwolenia używać broni krótkiej, długiej, o różnych kalibrach i amunicji. Do jednej z nich udali się reporterzy portalu tvp.info.

Ten pociąg szmuglował żywność do Warszawy, teraz daje radość dzieciom. #PolskaToWiecej

Powstała z inicjatywy krawca. Przetrwała dwie wojny i rozkochała w sobie setki osób, które były gotowe poświęcić jej całe życie. Kolej wąskotorowa...

zobacz więcej

– To zupełnie coś innego niż na filmach. Każdy wyobraża sobie strzelanie jako coś łatwego, a broń jako zwykły przedmiot. Kiedy mamy ją już w rękach i widzimy, jak ktoś z tego strzela, to budzi bardzo duży respekt – mówi nam Marcin Fedyna, współwłaściciel PM Shooter na warszawskiej Pradze.

Jak twierdzi, „jeżeli wszystko będziemy robili z sensem, nie powinno być żadnych problemów”. Jego zdaniem nie ma przeciwwskazań do tego, aby w Polsce był powszechny dostęp do broni.

– Większość osób, która ma broń palną, to ludzie bardzo odpowiedzialni – dodaje. Marcin Fedyna zauważa, że osoby te „nie biegają z bronią w ręku i nie bawią się w szeryfów”.

Kaskaderzy - ludzie od zadań specjalnych. #PolskaToWiecej

Ich zawód obrósł legendą. Kaskaderzy skaczą z mostu, dachują samochodem, płoną, odbierają potężne ciosy podczas krwawych bójek. To zawód...

zobacz więcej

Zdaniem specjalisty strzelnica jest dla wszystkich. – Każdy może tego spróbować. Kobiety mają bardzo dobre predyspozycje do strzelania, dlatego tak często tu przychodzą – twierdzi.

– Dla dzieci mamy też odpowiednie kalibry. Oczywiście za zgodą rodzica i opieką instruktora. Wtedy nic złego nie może się przydarzyć – dodaje.

Właściciel strzelnicy wyjaśnia też, jak zacząć przygodę z bronią. - Trzeba przede wszystkim wybrać się na strzelnicę. Dostajemy instruktora i strzelamy – mówi.

A co z pozwoleniem na broń? – Pierwsza rzecz – trzeba znaleźć klub zrzeszony w Polskim Związku Strzelectwa Sportowego, zapisać się do niego, uczęszczać na zajęcia i zawody – mówi.

– Kolejnym krokiem będzie zaliczenie egzaminu i uzyskanie patentu strzeleckiego z danego klubu. I po przejściu badań zdrowotnych i psychicznych można ubiegać się o pozwolenie na broń – kończy.

źródło:
Zobacz więcej