RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zdzisław Broński „Uskok” wśród 21 zidentyfikowanych ofiar komunizmu

Prezes IPN Jarosław Szarek (P) i wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Szwagrzyk (C) podczas uroczystości wręczenia not identyfikacyjnych członkom rodzin ofiar totalitaryzmu komunistycznego w Pałacu Prezydenckim (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Legendarny dowódca żołnierzy wyklętych, kapitan Zrzeszenia „WiN” Zdzisław Broński „Uskok” jest wśród 21 zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmu komunistycznego, których nazwiska ogłosił w Pałacu Prezydenckim IPN. – To nie oni odzyskują godność, to Polska odzyskuje godność – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Niezłomny „Uskok” odnaleziony

Fragment żuchwy z uzębieniem, kawałek kości, łuski i strzępy umundurowania odnalazł zespół z Instytutu Pamięci Narodowej pod kierownictwem prof....

zobacz więcej

Szczątki ofiar zostały odnalezione podczas prac prowadzonych przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN w różnych miejscach Polski w 2017 i 2018 r. oraz – w jednym przypadku – w 2013 r. na „Łączce” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.

Oprócz „Łączki” szczątki ofiar zostały odnalezione m.in. na cmentarzu komunalnym w Bydgoszczy, na cmentarzu rzymskokatolickim Doły w Łodzi, na cmentarzu komunalnym w Katowicach, na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie i na cmentarzu rzymskokatolickim w Lublinie.

„Uskok” – legenda podziemia

Najbardziej znanym spośród odnalezionych dziś żołnierzy podziemia jest Zdzisław Broński ps. „Uskok”, sierż. rez. WP, ppor. Armii Krajowej, por. Delegatury Sił Zbrojnych, kpt. Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, kawaler orderu Virtuti Militari.

Broński urodził się 24 grudnia 1912 r. w Radzicu Starym w powiecie lubartowskim. W 1934 r. powołano go do służby wojskowej w 23. pułku piechoty we Włodzimierzu Wołyńskim, gdzie ukończył szkołę podoficerską.

We wrześniu 1939 r. walczył w składzie 50. pułku piechoty. 8 września 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej, z której zbiegł 17 października 1940 r. Po przedostaniu się w rodzinne strony rozpoczął działalność konspiracyjną. „Początkowo związał się z Polską Organizacją Zbrojną, a następnie wstąpił do Armii Krajowej. Dowodził plutonem terytorialnym nr XIVa, który wchodził w skład Rejonu I Obwodu AK Lubartów. W kwietniu 1944 r. zorganizował oddział partyzancki, który w maju 1944 r. przekształcono w VI pluton zgrupowania oddziałów 8. pułku piechoty Legionów AK” – podaje strona IPN.

Pamiętniki „Uskoka” dostępne w internecie

To jedno z najważniejszych źródeł ukazujących losy Żołnierzy Wyklętych. Chodzi o pamiętnik kapitana Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, który ukazał się...

zobacz więcej

Dla znacznej części konspiracji kolejne klęski Niemiec nie zwiastowały końca wojny. Kiedy na Lubelszczyznę wkroczyła Armia Czerwona „Uskok” rozformował swój oddział. Poszukiwany przez NKWD, wrócił do podziemia. „Jest faktem niezaprzeczalnym, że powodem powstania partyzantki były bezwzględne i krwawe metody komunistyczne” – pisał. W początkach 1945 r. odtworzył swój oddział partyzancki, podległy początkowo komendzie Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych – Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” Lubartów, a od maja 1946 r. komendantowi oddziałów leśnych Inspektoratu WiN Lublin mjr. Hieronimowi Dekutowskiemu – słynnemu „Zaporze”. Brońskiego mianowano dowódcą oddziałów Obwodu WiN Lubartów.

W lutym 1947 r. „Uskok” nie skorzystał z amnestii. wrześniu 1947 r. objął komendę nad wszystkimi grupami zbrojnymi operującymi na terenie byłego Inspektoratu WiN Lublin. Od jesieni 1947 r. ukrywał się najczęściej w bunkrze wybudowanym pod stodołą Wiktora i Mieczysława Lisowskich w Dąbrówce koło Łęcznej. Wieczorem 20 maja zabudowania Lisowskich otoczyła 150-osobowa grupa operacyjna UB-MO-KBW.

Rankiem 21 maja 1949 r., kiedy znalazł się w sytuacji bez wyjścia, zdecydował się popełnić samobójstwo. Odebrał sobie życie detonując granat.

W czerwcu 2018 r., w czasie prac prowadzonych przez IPN w okolicach bunkra, w którym zginął „Uskok” odnaleziono fragmenty jego szczątków.

W ubeckim więzieniu spędziła pierwsze dwa lata życia. Żąda zadośćuczynienia

15 mln zł zadośćuczynienia od Skarbu Państwa za doznane w dzieciństwie krzywdy domaga się przed sądem córka pary Żołnierzy Wyklętych. Magdalena...

zobacz więcej

Poza Zdzisławem Brońskim wśród zidentyfikowanych ofiar są: Ludwik Augustyniak ps. Cygan, Gustek, st. sierż. WP, żołnierz Armii Krajowej; Wiesław Budzik ps. Roland, żołnierz Związku Walki Zbrojnej, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego; Stanisław Dolewski; Adam Domalik ps. Kowboj, żołnierz Armii Krajowej; Józef Domański ps. Paweł, Łukasz, Znicz, żołnierz Armii Krajowej – Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”; Florian Dutkiewicz ps. Jawor, Wiktor, st. sierż. WP, żołnierz Armii Krajowej; Tadeusz Gajda ps. Tarzan, żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej – Armii Krajowej, podporucznik Narodowego Zjednoczenia Wojskowego; Stefan Górski, ps. Brzeg, Zdrój, ppor. piech. rez., oficer Armii Krajowej, cichociemny, kawaler orderu Virtuti Militari; Władysław Guzdek, ps. Wilk, żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych; Jan Kwiczala ps. Emil, członek Narodowych Sił Zbrojnych; Tadeusz Leśnikowski ps. Desant, porucznik Armii Krajowej; Stanisław Ludzia ps. Harnaś, żołnierz Armii Krajowej; Stanisław Marciniak ps. Niewinny, Janusz, żołnierz Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej – Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”; Adam Mirecki ps. Adaś – podporucznik rezerwy WP, kapitan Narodowej Organizacji Wojskowej – Armii Krajowej; Wincenty Niemkowicz; Tadeusz Ośko vel Wojciech Kossowski ps. Sęp, ppor. Armii Krajowej; Jan Przybyłowski ps. Onufry, por. Narodowego Zjednoczenia Wojskowego; Szczepan Ścibior – pułkownik WP, kawaler orderu Virtuti Militari; Antoni Wąsowicz ps. Roch, sierż. Armii Krajowej; Tadeusz Zajączkowski ps. Mokry, żołnierz Armii Krajowej.

Prezydent podkreślił, że „dziś znów mamy wielkich Polaków” w Pałacu Prezydenckim. – Dziś znów mamy bohaterów, którzy walczyli niezłomnie o to, by Polska była wolna, była suwerenna, była niepodległa, by nikt nam nie narzucał swoich praw, swoich interesów – wskazał prezydent. – Oddali za to życie, zapłacili cenę najwyższą – zaznaczył. Prezydent zwrócił uwagę, że polegli nie godzili się na Polskę „rządzoną przez zdrajców”, przez „sowieckich namiestników”. – Wieczna cześć ich pamięci, bo polegli za wolną Polskę, zostawiając nam swoje zadanie – mówił.

W ostatnim etapie prac na Łączce IPN odnalazł szczątki około 100 osób

– IPN w ostatnim etapie poszukiwań ofiar komunizmu na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach odnalazł szczątki około 100 osób – podał w środę...

zobacz więcej

Prezes IPN ocenił, że wręczenie not jest dniem zwycięstwa weteranów antykomunistycznego podziemia. Przypomniał, że były to osoby z różnych stron, nie tylko Polski. – Ci najstarsi urodzili się w Rydze, Baku, inni we Lwowie, w Krakowie, Poznaniu, jeszcze w końcu XIX wieku. Ci najstarsi wzięli udział w walce o wolną, niepodległą Polskę. Walczyli w powstaniu wielkopolskim, wojnie polsko-bolszewickiej. Ci młodsi wyrastali wraz z odrodzoną Rzeczpospolitą, która powstała z ich wysiłku. Później, a później gdy przyszła druga wojna światowa, nie zawahali się – mówił Szarek.

Szarek zwrócił uwagę, że „wszyscy stali w swym życiu przed wyborem, czy wybrać Polskę, czy obojętność i wybrali Polskę”.

„Wiemy, co nam przyniósł wiek XX. 1 maja 1949 roku, gdy miliony naszych rodaków maszerowało pod czerwonymi flagami i portretami Stalina (…) Zdzisław Broński ps. Uskok pisał: »Polska tonie czerwoną powodzią«. Czerwona powódź zalewała nas wtedy. (…) Po każdej powodzi zostaje chora ziemia, na chorej ziemi nic nie wyrośnie. Tę ziemię trzeba leczyć, lekarstwem jest czas. Po pewnym czasie pojawia się zieleń, pojawia się młody las. Dzisiaj ten młody las już rośnie, strzeżmy tego młodego lasu” – dodał.

źródło:
Zobacz więcej