Strajk Ryanaira: odwołano 250 lotów. Oprócz zwrotu za bilet należy się odszkodowanie

„Szanujcie nas” – apelują pracownicy Ryanaira. Strajk przysporzy kłopotu podróżnym, a przewoźnik stara się ich zniechęcić do dochodzenia odszkodowań (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)

Nawet 40 tys. pasażerów może odczuć utrudnienia w podróży w wyniku strajku personelu Ryanaira. Irlandzki przewoźnik ostatecznie odwołał 250 lotów, w tym 10 z lub do Polski. Zdaniem części prawników powołujących się na orzeczenie TSUE, oprócz zwrotu za bilet pasażerowie powinni otrzymać odszkodowania.

KE wzywa szefa Ryanaira do przestrzegania prawa pracy

Unijna komisarz ds. zatrudnienia i spraw społecznych Marianne Thyssen wezwała prezesa tanich linii lotniczych Ryanair Michaela O'Leary'ego do...

zobacz więcej

Według portalu fly4free spośród połączeń z lub do Polski odwołano loty:

FR6728 Bruksela-Charleroi – Kraków, godzina wylotu 06.30
FR6729 Kraków – Bruksela-Charleroi 08.55
FR2581 Malaga-Wrocław 06.20
FR2582 Wrocław-Malaga 10.20
FR3282 Düsseldorf-Weeze – Bydgoszcz 06.35
FR3283 Bydgoszcz – Düsseldorf-Weeze 08.35
FR3048 Porto-Kraków 07.00
FR3047 Kraków-Porto 12.00
FR1712 Kraków-Berlin-Schönefeld 12.45
FR1711 Berlin-Schönefeld-Kraków 11.05

Pasażerowi przysługuje zwrot pełnej kwoty zakupionego biletu lub zmiana terminu lotu; niezależnie od tego zgodnie z prawem europejskim pasażerowie są uprawnieni do uzyskania odszkodowania.

Przewoźnik powinien je wypłacić wszystkim pasażerom, którzy nie zostaną poinformowani o odwołaniu lotu na co najmniej 14 dni przed jego terminem, a ich lot realizował przewoźnik zarejestrowany w Unii Europejskiej lub lot zaczynał lub kończył się na terenie UE. Wynosi ono od 250 do 600 euro.

Tymczasem sam przewoźnik już dwa miesiące wcześniej, przy okazji jednego z wcześniejszych strajków, który spowodował odwołanie 600 lotów w całej Europie, oświadczył, że „w pełni przestrzega wszystkich przepisów EU261, jednak z uwagi na to, że odwołania lotów zostały spowodowane przez nadzwyczajne okoliczności, odszkodowanie nie jest należne”.

Ryanair odwołuje loty z Polski. Strajkuje personel kabinowy

W związku z rozpoczętym w środę dwudniowym strajkiem personelu kabinowego irlandzkich linii lotniczych Ryanair, przewoźnik odwołał m.in. rejsy do...

zobacz więcej

Głos w tej sprawie zabrał wtedy hiszpański rząd; oświadczył, że „anulowanie lotu z powodu akcji protestacyjnych podjętych przez personel linii lotniczych nie jest uważane za nadzwyczajne okoliczności”.

Podobną opinię, i to powołując się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, prezentuje cytowana przez portal rynek-lotniczy.pl Mec. Elżbieta Tyszka, reprezentująca interesy pasażerów linii lotniczych.

– W rozumieniu wyroku TSUE, w przypadku strajku zorganizowanego linia lotnicza ma czas na zmianę siatki połączeń i doprowadzenia do tego, aby loty się odbyły – tłumaczy mec. Tyszka.

Zdaniem portalu irlandzki przewoźnik mimo to pozostanie przy swoim stanowisku, licząc na to, że część poszkodowanych zniechęci perspektywa długiej walki o odszkodowanie.

Strajk załóg pokładowych Ryanaira w Belgii, Hiszpanii, Holandii, Niemczech, Portugalii i we Włoszech to efekt sporu o warunki pracy. Ryanair stosuje liberalne przepisy irlandzkie zamiast regulacji państw faktycznego zatrudnienia pracowników.

źródło:
Zobacz więcej