RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Pijany Niemiec próbował w Polsce zdać egzamin na prawo jazdy

42-latek miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu (fot. Shutterstock)
42-latek miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu (fot. Shutterstock)

Nietrzeźwy kandydat na kierowcę wpadł w Szczecinie. 42-latek z Niemiec zamiast odzyskać prawko stracił je na kolejne trzy lata. – Co miesiąc kilkudziesięciu obcokrajowców przystępuje u nas do egzaminu – mówi portalowi tvp.info Marek Szuniewicz, zastępca kierownika wydziału egzaminów WORD w Szczecinie. Przyznaje, że to trzeci nietrzeźwy obywatel Niemiec, który pojawił się tam w ostatnich tygodniach.

Przyszedł pijany na egzamin na prawo jazdy

Nawet dwa lata więzienia grożą mężczyźnie, który przyszedł pijany na egzamin na prawo jazdy. Badanie alkomatem wykazało niemal promil alkoholu w...

zobacz więcej

Do szczecińskiego WORD-u zgłosił się, 42-latek z Niemiec, który chciał odzyskać uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B. Prawidłowo wykonał zadanie na placu manewrowym, po czym ruszył na cześć praktyczną po ulicach miasta. Wtedy jego zachowanie zwróciło uwagę egzaminatora.

Prowadzący egzamin zaczął podejrzewać, że kandydat na kierowcę może być po alkoholu. Powiadomił policję, która w badaniu wykazała, że Niemiec ma prawie 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Natychmiast stracił możliwość kontynuowania egzaminu i trafił do pomieszczenia dla zatrzymanych szczecińskiej komendy. Kiedy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sąd zdecydował, że nie odzyska uprawnień przez najbliższe trzy lata.

– Musi też zapłacić grzywnę w wysokości 1 tys. zł i 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – wyjaśnia nam kom. Mirosława Rudzińska z KWP w Szczecinie.

Policjantka przyznaje, że to nie pierwszy tego rodzaju przypadek w Szczecinie. Potwierdza to Marek Szuniewicz z WORD-u. Wyjaśnia, że w ciągu ostatniego miesiąca przyłapano czterech nietrzeźwych kandydatów na kierowców. Trzech przyjechało zza Odry.

Szuniewicz przyznaje, że coraz częściej obcokrajowcy wybierają polskie ośrodki egzaminacyjne.

– Zachętą jest niższa cena – mówi i wyjaśnia, że np. w Niemczech kierowcy, którzy stracili prawo jazdy za jazdę po alkoholu czy narkotykach starając się o odzyskanie uprawnień muszą przejść testy psychologiczne. W Polsce obowiązują tylko badania lekarskie.

Szuniewicz wyjaśnia, że niemal codziennie w jego ośrodku do egzaminu przystępuje obcokrajowiec. – Zdarzają się dni, że nawet kilku – przyznaje.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej