Uchodźca okazał się zbrodniarzem wojennym. Dostał dożywocie

Islamista torturował uprowadzonych, żeby wymusić okup na rodzinach. Resztę życia spędzi w więzieniu (fot. TT/hanifah_andini)

Sąd w Düsseldorfie skazał byłego dowódcę jednej z milicji Wolnej Armii Syryjskiej (FSA) na dożywocie za zbrodnie polegające na torturach, porwaniach i morderstwach. O wyroku we wtorek poinformowały media niemieckie. Ibrahim A. przybył do Niemiec jako uchodźca.

Jazydka uciekła z Niemiec. Spotkała dżihadystę, który w Iraku ją torturował i gwałcił

Jazydka, która uciekła z Iraku do Europy przed prześladowaniami tzw. Państwa Islamskiego (IS), wróciła do ojczyzny, ponieważ na ulicy w Niemczech...

zobacz więcej

43-letni Syryjczyk, używający pseudonimu Abu Dhib, dowodził w Syrii 150-osobowym oddziałem o nazwie Ghuraba asz-Szam. Grupa ta działa w Aleppo, gdzie walczyła przeciwko rządowi Baszara el-Asada. Jak ustalił niemiecki sąd, zajmowała się również grabieżami oraz porwaniami dla okupu.

Sąd stwierdził, że Abu Dhib porywał ludzi i torturował, by wymusić okup od ich krewnych. Gdy jako uchodźca przybył do Niemiec, został tam rozpoznany przez jednego ze swoich więźniów.

To nie pierwszy przypadek w Niemczech, gdy ofiara rozpoznaje swojego oprawcę z Syrii, który następnie został uchodźcą. W sierpniu ujawniona została historia 19-letniej jazydki Aszwak Hadżi Hamid, która w Niemczech spotkała terrorystę Państwa Islamskiego, który ją więził i gwałcił.

źródło:

Zobacz więcej