Trump: Przez Nord Stream 2 Niemcy staną się całkowicie zależne od rosyjskiej energii

Podczas wystąpienia na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku prezydent Stanów Zjednoczonych trzykrotnie mówił o Polsce – w kontekście suwerenności i bezpieczeństwa energetycznego. Donald Trump przestrzegał też przed szantażem energetycznym. Podkreślił, że Stany Zjednoczone będą pomagać tylko krajom, które są przyjaciółmi USA.

Kolejne sankcje Donalda Trumpa. Oprócz Rosji wymierzone także w Chiny

Prezydent Donald Trump wydał rozporządzenie wykonawcze przewidujące objęcie amerykańskimi sankcjami gospodarczymi dodatkowo 33 rosyjskich i po raz...

zobacz więcej

Prezydent Donald Trump pochwalił Polskę za działania na rzecz zróżnicowania źródeł energii i po raz kolejny skrytykował Niemcy za budowę gazociągu Nord Stream 2.

– Poleganie na pojedynczym zagranicznym dostawcy energii naraża dane państwo na szantaż i zastraszenie. Dlatego gratulujemy takim krajom europejskim jak Polska budowy bałtyckiego gazociągu, który uniezależnia się od Rosji w zaspokajaniu potrzeb energetycznych. Niemcy staną się całkowicie zależne od rosyjskiej energii, jeśli natychmiast nie zmienią kursu – powiedział.

Chodzi o budowę gazociągu Baltic Pipe, który ma połączyć złoża gazu znajdujące się na norweskim szelfie Morza Północnego przez system duński i Bałtyk z polskim wybrzeżem.

W swoim wystąpieniu prezydent kładł silny akcent na znaczenie suwerenności Ameryki i dodał, że Stany Zjednoczone szanują suwerenność innych krajów oraz oczekują, że inne państwa „będą w zamian honorowały suwerenność Ameryki”.

– Ameryka jest rządzona przez Amerykanów – podkreślił. Dodał, że USA „odrzucają ideologię globalizmu i przyjmują doktrynę patriotyzmu”.

– Nigdy nie oddamy amerykańskiej suwerenności jakiejś światowej biurokracji – niewybranej i nieodpowiedzialnej – mówił.

Skrytykował organizacje międzynarodowe i podkreślił, że państwa powinny same płacić za swe bezpieczeństwo. Dodał, że Stany Zjednoczone „nie będą już wykorzystywane”.

Trump: sojusz między Polską a USA nie był nigdy tak mocny

zobacz więcej

Trump powiedział, że marzenia narodów są tak różnorodne, jak one same; jak Indie, Arabia Saudyjska, Izrael, Polska, w której „wspaniały naród broni swojej niezależności, bezpieczeństwa i suwerenności”.

Prezydent oznajmił, że migracja nie powinna być zarządzana przez międzynarodowy organ nieodpowiadający woli obywateli, i zastrzegł, że USA nie wejdą do międzynarodowego paktu w tej sprawie.

– Uznajemy prawo każdego państwa do własnej polityki migracyjnej zgodnej z ich narodowym interesem, tak jak prosimy inne państwa o szanowanie naszego prawa – powiedział . Za „jedyne długoterminowe rozwiązanie kryzysu migracyjnego” uznał pomoc dla państw, z których wyjeżdżają migranci.

Prezydent potępił Międzynarodowy Trybunał Karny oraz Radę Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych, która – jego zdaniem – „chroni tych, którzy naruszają prawa człowieka”. USA wystąpiły z Rady w czerwcu.

Powiedział również, że chce ograniczyć do 25 proc. amerykański wkład w operacje pokojowe. Dodał, że Stany Zjednoczone udzielą w przyszłości pomocy zagranicznej jedynie tym, którzy je szanują, i tym, którzy są przyjaciółmi USA.

Wezwał też, odnosząc się do sporu handlowego z Pekinem, do „sprawiedliwej i zrównoważonej” wymiany handlowej i podkreślił, że nierównowaga handlowa z Chinami „nie może być tolerowana”.

Izrael ostrzega Iran. „Muszą się liczyć z militarna odpowiedzią USA i ich sojuszników”

Jeśli Iran zdecyduje się kontynuować prace nad swoim programem nuklearnym, będzie musiał liczyć się z „militarną” odpowiedzią USA i ich sojuszników...

zobacz więcej

Prezydent poświęcił wiele uwagi Iranowi, który nazwał „skorumpowaną dyktaturą”, i ponownie potępił międzynarodowe porozumienie nuklearne z tym krajem z 2015 roku, z którego w maju wycofał USA. Wezwał wszystkie kraje do izolowania Teheranu, który oskarżył o to, że nie szanuje sąsiadów i ich prawa do suwerenności.

Odnosząc się do Korei Północnej, Trump powiedział, że jego administracja robi postępy w negocjacjach z reżimem, i pochwalił północnokoreańskiego przywódcę Kim Dzong Una za odważną inicjatywę pokojową, wstrzymanie testów nuklearnych i rakietowych, uwolnienie przetrzymywanych tam Amerykanów oraz zwrot szczątków niektórych amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w wojnie koreańskiej.

Krytykując sytuację w Wenezueli, która stanęła na krawędzi ruiny gospodarczej, Trump powiedział: „Wszystkie kraje powinny oprzeć się pokusie socjalizmu i nędzy, jaką on wszystkim przynosi”.

Trump zagroził konsekwencjami reżimowi syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, jeśli użyje broni chemicznej przeciw opozycji.

Skrytykował też OPEC za wysokie ceny ropy naftowej i za to, że „wykorzystuje USA, a on tego nie lubi”. – Bronimy wielu z tych narodów za nic, a one to wykorzystują, by narzucać nam wyższe ceny ropy – powiedział Trump.

źródło:
Zobacz więcej