„Muzyka pozwala mi łączyć się z ludźmi, gdy język jest barierą”. #PolskaToWiecej

O kulturze hip-hopowej w naszym kraju, o tym, czym jest dla niego muzyka, o swoich ulubionych miejscach i o tym, dlaczego używa polskich słów w swoich piosenkach – opowiada w rozmowie z portalem tvp.info The Blu Mantic, amerykański raper od dłuższego czasu mieszkający, tworzący i koncertujący w Polsce.

„Polski golf również doczeka się swojej małyszomanii”. #PolskaToWiecej

– Golf jak żaden inny sport uczy rywalizacji w duchu fair play; tutaj naszym przeciwnikiem jest pole. Pole daje i pole zabiera, raz piłka...

zobacz więcej

Amerykański raper Matiwane Mathews, znany jako The Blu Mantic, urodził się w teksańskim Killeen. Przez pewien czas mieszkał w Nowym Jorku. Trzy lata temu podczas swojej podróży po Europie zawitał do Polski i postanowił zostać tu na dłużej.

– Podróżowałem wtedy jako samotny, niezależny artysta. Na początku, gdy odnajdywałem i wyrażałem siebie jako artysta, Warszawa była jednym z miejsc, gdzie czułem się komfortowo i mogłem znaleźć swój sposób myślenia, jak również wycofać się i skoncentrować – mówi raper.

Jak podkreśla, gdy zaczął poznawać ludzi w Polsce, a w szczególności w Warszawie, kultura okazała się być bardzo otwarta na hip-hop. – Dla mnie możliwość spotkania tutaj osób, z którymi mogłem porozmawiać o kulturze, w której dorastałem, była czymś wspaniałym – dodaje.

Blu Mantic opowiada, dlaczego zdecydował się zostać w Polsce. – Zostałem zaproszony przez osobę, którą kochałem z całego serca, i to ona opowiedziała mi o kraju. Muszę przyznać, że wcześniej nawet nie słyszałem o Polsce – zaznacza artysta.

Kaskaderzy - ludzie od zadań specjalnych. #PolskaToWiecej

Ich zawód obrósł legendą. Kaskaderzy skaczą z mostu, dachują samochodem, płoną, odbierają potężne ciosy podczas krwawych bójek. To zawód...

zobacz więcej

Na początku zeszłego roku Amerykanin wziął udział w 5. edycji akcji Popkiller „Młode Wilki”. Jest to składanka, organizowana i wydawana przez serwis Popkiller.pl, mająca promować młodych i rozpoczynających kariery raperów. W rozmowie z portalem tvp.info artysta odnosi się również do współpracy w ramach tego projektu.

– Amerykański raper w Polsce to pewien szok kulturowy. Jestem w stanie wyrazić coś w inny sposób i moi polscy odpowiednicy są w stanie nauczyć mnie czegoś. Wspólnie jesteśmy w stanie się czegoś nauczyć i przenikać się nawzajem, aby stworzyć coś zupełnie nowego – stwierdza.

I stara się ocenić, na jakim poziomie znajduje się polski hip-hop. – Moim zdaniem jest tutaj kilka osób, które są w stanie tworzyć tę muzykę i kulturę, w której dorastałem, a także wyrażać siebie przez to. Zauważyłem, że polski hip-hop rozwinął się bardzo szybko. Polscy wykonawcy zaczynają cenić się jako artyści, ponieważ Polacy chcą ich wspierać – podkreśla.

Blu Mantic wyjaśnia, czym dla niego jest muzyka. – Dla mnie muzyka to styl życia, to misja, to część mnie. Muzyka pozwala mi łączyć się z ludźmi, gdy język jest barierą. Muzyka to uniwersalny język, który pozwala mi przekazywać nie tylko moją historię, ale także przekazywać informacje o tym, co się dzieje – mówi.

Światowa sława, polska duma. „Rocznica PW niesamowita i wzruszająca”. #PolskaToWiecej

Uważa się za debiutującą wokalistkę, ale zyskała już sławę. Na światowych scenach jest znana jako Pola Rise. Gra alternatywną muzykę...

zobacz więcej

Niedługo po przybyciu do Polski raperowi udało się wydać debiutancki projekt pt. „The Yesod EP”. W rozmowie wyjawia szczegóły, m.in. dlaczego używa w swoich tekstach polskich słów.

– Używałem takich słów jak „może być” czy „babcia”. Dlaczego „babcia”? Ponieważ angielskie słowo „grandma” to dwie sylaby, które w piosence nie brzmią dobrze. „Babcia” to także dwie sylaby, ale brzmią znacznie lepiej. Kiedy zwracam się do ludzi, chcę używać słów, które mnie z nimi łączą. Dostosowuję się do miejsca. Więc kiedy używam „może być” zamiast „maybe”, można usłyszeć zupełnie nowe brzmienie z tym samym znaczeniem – wskazuje.

Zdradza, jakie są jego ulubione miejsca w Polsce. – Jest jedno miejsce, gdzie jeszcze nie byłem, a bardzo chciałbym pojechać. To Zakopane. Bardzo lubię naturę. Mimo że jestem chłopakiem z miasta, który polubił Warszawę za to, że jest ciągle aktywna, to chciałbym wrócić do naturalnego środowiska, jakie daje mi Zakopane – mówi raper. Dodaje, że z kolei w Warszawie bardzo lubi takie miejsca, jak Las Kabacki czy Łazienki Królewskie.

Na koniec zwraca uwagę, że pobyt w Warszawie to część jego rozwoju. – To pozwoliło mi korzystać z kultury europejskiej tak samo łatwo jak z amerykańskiej. Polska pomogła mi zaadaptować się w tej kulturze w bardzo spokojny sposób – mówi.

źródło:
Zobacz więcej