Ankieta z wrażliwymi danymi zaniepokoiła rodziców – jest reakcja dyrekcji szkoły

Uczniom, według nich samych, powiedziano, że wypełnienie ankiet to ważne zadanie (fot. Shutterstock/Kzenon)

„Celem ankiet jest przygotowanie działań wspierających dziecko i rodziców w procesie wychowawczym” – pisze dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 6 w Ostrołęce w korespondencji przesłanej portalowi tvp.info. W oświadczeniu skierowanym do rodziców dyrektor placówki odcina się od inicjatywy, tłumacząc, że była na urlopie.

Ankieta przeprowadzona w szkole zaniepokoiła rodziców

Czy w twoim domu jest bieżąca woda, czy nosicie ją ze studni? Czy rodzice dają ci kieszonkowe, czy pobierają zasiłki z opieki społecznej, czy piją...

zobacz więcej

Urlop dyrektor placówki Doroty Kupis miał trwać według oświadczenia przesłanego rodzicom od 17 do 21 września 2018 r. Właśnie 21 września opublikowaliśmy na naszym portalu informację o przeprowadzanej wśród uczniów ostrołęckiej „szóstki” ankiecie, która zaniepokoiła rodziców.

„Podczas mojej nieobecności wśród Państwa dzieci została przeprowadzona ankieta dotycząca sytuacji społecznej ucznia. Po powrocie do pracy niezwłocznie dokonałam wewnętrznej kontroli okoliczności powstania tego zdarzenia” – pisze dyr. Kupis.

Zdaniem dyrektor z przepisów prawa oświatowego wynika „potrzeba wykonania diagnozy uczniów”. Szefowa placówki nie wskazuje jednak konkretnych przepisów i nie tłumaczy kwestii pozyskiwania, przechowywania i przetwarzania danych osobowych. Zapewnia jedynie, że „pozyskane dane są przechowywane zgodnie z procedurami zawartymi w Polityce Bezpieczeństwa Danych Osobowych SP Nr 6 oraz RODO”.

Oprócz oświadczenia dyrektor Doroty Kupis do redakcji portalu tvp.info dotarła również korespondencja zredagowana w imieniu „dyrekcji SP Nr 6 im. Orła Białego w Ostrołęce”. Oba pisma zostały przesłane z adresu zastępcy dyrektora szkoły, po terminie urlopu dyr. Kupis.

W piśmie dyrekcji zawarto identycznie brzmiące zapewnienie odnośnie kwestii danych osobowych i powołano się ten sam akt: rozporządzenie opublikowane w Dz. U. 2017 poz. 1611, oraz na jeszcze jedno rozporządzenie MEN. Choć dyrekcja pisze, że ankieta była przygotowana „w oparciu o” te akty, nie wskazuje konkretnych przepisów.

Ankieta według dyrekcji została przygotowana „przez pedagogów szkolnych”, według zaś dyr. Kupis „przez bardzo nieliczną grupę nauczycieli, którzy to nie przekazali dokumentu do autoryzacji dyrekcji szkoły i bez zgody udostępnili ją wychowawcom klas IV – VIII”.

Nie poinformowała ojca Yasminy, że wyjeżdża. Sąd podjął decyzję

Sąd Rejonowy w Nysie postanowił w piątek o przekazaniu do Wrocławia sprawy wydania 8-letniej Yasminy jej mieszkającemu we Włoszech ojcu -...

zobacz więcej

– Jej autorami nie są wbrew deklaracjom szkoły nauczyciele z Ostrołęki. Autorka ankiety podpisała się z imienia i nazwiska w internecie – komentuje Tomasz Elbanowski ze stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców.

Za pomocą strony internetowej wydawnictwa z Warszawy rozpropagowała ją po całej Polsce, a licznik wskazał blisko 15 tys. wyświetleń. Warto, aby zgłosili się też inni poszkodowani. Podejrzewamy że skala rażenia tej ankiety jest ogólnopolska, a nie lokalna – mówi portalowi tvp.info przedstawiciel RPR.

Zdaniem Elbanowskiego szkoła pozyskała wrażliwe dane na temat kilkuset rodzin być może „nielegalnie, bo bez zgody rodziców, a być może także pod przymusem”.

– Dzieci są w relacji zależności od nauczycieli i już sam ten fakt można uznać za przymus, tym bardziej zaś, jeśli zadanie wypełnienia ankiety określono jako bardzo ważne – tłumaczy nasz rozmówca.

Przedstawiciel stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców wskazuje, że zgodnie z par. 48 Statutu Szkoły Podstawowej nr 6 w Ostrołęce „uczeń ma obowiązek wykonywania zarządzeń dyrektora, wszystkich poleceń nauczycieli, wychowawców i pracowników szkoły, jeśli nie uwłacza to godności osobistej ucznia”.

Opozycja za ciepłymi posiłkami w szkołach. Odgrzewany kotlet z 2008 r.

Koalicja Obywatelska zaprezentowała swoje hasła na kampanię wyborczą do samorządów. Wśród nich znajduje się m.in. zagwarantowanie ciepłego posiłku...

zobacz więcej

– Pojawiają się pytania, kto miał dostęp do wyłudzonych od dzieci danych o relacjach w rodzinie, źródłach zarobków i nałogach rodziców, jaki z tego zrobi użytek i czy dane zostaną zniszczone w komplecie. Według przepisów RODO zarówno przechowywanie danych, ich kopiowanie jak i niszczenie jest przetwarzaniem danych osobowych – tłumaczy Tomasz Elbanowski.

Dyrektor szkoły zapewnia: „osobiście zabezpieczyłam ankietę i nie wyraziłam zgody na jej analizę przez wychowawców klas”; przeprasza rodziców za zaistniałą sytuację i obiecuje, że zorganizuje zebrania z rodzicami w tej sprawie.

Rodzice, do których dotarł portal tvp.info, potwierdzają, że otrzymali zaproszenie na zebranie, które ma się odbyć 26 września.

źródło:
Zobacz więcej