Min. Gliński: Polska nie była obojętna wobec krzywdy Żydów

Polska kupiła dokumenty z tzw. Archiwum Eissa (fot. mkidn.gov.pl)

– Zakupione przez Polskę Archiwum Eissa potwierdza, że państwo polskie nie było obojętne wobec krzywdy Żydów – powiedział wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. – Wszędzie, gdzie było to możliwe, urzędnicy państwa polskiego, często z narażeniem życia, pomagali Żydom – podkreślił.

Polska odzyskała tzw. archiwum Eissa, dokumentujące ratowanie Żydów przez polską dyplomację

Po blisko 75 latach Polska odzyskała tzw. archiwum Eissa, jeden z największych zbiorów dokumentujących działania ratunkowe polskiej dyplomacji na...

zobacz więcej

Archiwum Eissa to odnalezione wiele lat po wojnie dokumenty należące do Chaima Eissa, kupca z Zurycgu, jednego z liderów ortodoksyjnego ruchu Aguda Yisrael. W czasie II wojny światowej współpracował on z tzw. Grupą Berneńską w pomaganiu Żydom zagrożonym Holokaustem.

Z Grupą Berneńską związani byli polscy dyplomaci i działacze żydowscy. Wystawiali Żydom fałszywe paszporty, by umożliwić im ucieczkę do krajów Ameryki Południowej. Niemcy w niektórych okolicznościach te paszporty honorowali. Akcję prowadzono z Berna.

Nie wiadomo dokładnie, ile osób udało się uratować. – Listy osób, które miały dostać te paszporty, liczą kilka tysięcy. Nasi naukowcy w tej chwili to ustalają, dokumentują, poszukują także śladów tej akcji w naszych archiwach. Mogę zdradzić, że pracownicy Instytutu Pileckiego już takie ślady znaleźli, są także informacje mówiące o tym, że część tzw. Archiwum Eissa znajduje się na Węgrzech – powiedział min. Piotr Gliński.

Polska zakupiła z Archiwum Eissa osiem sfabrykowanych paszportów Paragwaju, zdjęcia osób ubiegających się o takie paszporty, oryginalną listę z kilkoma tysiącami nazwisk Żydów z gett, którzy w ten sposób próbowali się ratować, a także korespondencję między polskimi dyplomatami i organizacjami żydowskimi.

– Dokumenty zostały zakupione ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dla Muzeum Auschwitz-Birkenau, ale muzeum będzie udostępniało te dokumenty innym ośrodkom. Bardzo bym chciał, żeby część była prezentowana w Muzeum Historii Polski – mówił minister.
(fot. mkidn.gov.pl)

Ogromne zaangażowanie polskich dyplomatów w pomoc Żydom. Odnaleziono nowe dokumenty

Polscy dyplomaci w Bernie w czasie II wojny światowej koordynowali fałszowanie nie tylko paszportów Paragwaju, ale też innych latynoamerykańskich...

zobacz więcej

Podkreślił, że do dokumentów udało się dotrzeć m.in. dzięki ambasadorowi RP w Szwajcarii dr Jakubowi Kumochowi oraz honorowemu konsulowi w Zurychu Markusowi Blechnerowi.

– W trakcie swojego pobytu w Szwajcarii będę chciał podziękować tym osobom, a także wręczyć panu konsulowi odznaczenie „Zasłużony dla Kultury Polskiej” – powiedział Gliński.

Minister zaznaczył, że „Archiwum Eissa potwierdza, że państwo polskie nie było obojętne wobec krzywdy Żydów w czasie II wojny światowej. Wszędzie, gdzie było to możliwe urzędnicy państwa polskiego, w tym wypadku dyplomaci, często z narażeniem życia pomagali Żydom. Powinnością naszego państwa jest to, aby świat się dowiedział o tej akcji i o tym współdziałaniu Polaków i Żydów, polskiego państwa i przedstawicieli społeczności żydowskiej w celu ratowaniu ich pobratymców”.

W sobotę dokumenty będą po raz pierwszy prezentowane na wystawie w Rezydencji Ambasadora RP w Bernie. Na początku 2019 r. kolekcja przybędzie do Polski i znajdzie się w zbiorach Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdzie dokumenty zostaną poddane konserwacji, a potem przeanalizowane przez polskich archiwistów i historyków.

„W propagandzie jest wiele kłamstwa”

– W propagandzie na temat Polski jest wiele kłamstwa, my przecież nigdy nie twierdziliśmy, że nie było szmalcowników czy prymitywnych, podłych ludzi, którzy zarabiali na czyimś nieszczęściu. To jest zupełnie oczywiste, natomiast mówienie, że Polacy byli obojętnym tchórzami wobec krzywdy narodu żydowskiego jest skandaliczne. To jest ahistoryczna i ideologiczna interpretacja rzeczywistości. Nikt z nas nie wie, jak by się zachował w tamtych realiach, w tamtej rzeczywistości, sami Żydzi mówią, że nie wiedzą, jak by na miejscu tamtych ludzi postąpili. Prawdą jest, i tego się nie wypieramy, że wśród społeczeństwa polskiego byli także mordercy, ale robienie z tego stereotypu Polaka jest zwykłym kłamstwem –powiedział prof. Gliński.

Podkreślił, że „państwo polskie jako jedyne stworzyło instytucjonalne instrumenty pomocy Żydom, a z drugiej strony karano szmalcowników”.

źródło:

Zobacz więcej