Premier zadowolony z braku pozwu przeciw Polsce. „Jesteśmy otwarci na rozmowy”

Premier Mateusz Morawiecki z zadowoleniem przyjął informację, że Komisja Europejska nie skierowała pozwu przeciwko Polsce za ustawę o Sądzie Najwyższym. W środę wiceszef Komisji Frans Timmermans zaproponował komisarzom skierowanie skargi, ale decyzja, wbrew oczekiwaniom i mimo zapowiedzi, nie zapadła.

Sąd Najwyższy wysłał kolejne pytania do Trybunału Sprawiedliwości UE

Sąd Najwyższy wystosował do Trybunału Sprawiedliwości UE trzy kolejne pytania prejudycjalne w sprawie m.in. niezależności sędziów SN – poinformował...

zobacz więcej

Wiadomo, że doszło do dyskusji wśród komisarzy o sytuacji w naszym kraju. Choć żaden nie sprzeciwił się skierowaniu pozwu do Trybunału to decyzja nie została podjęta. Pojawiły się spekulacje, że Polska rozpoczęła zakulisowe rozmowy z Komisją. Pytany o to premier Morawiecki przyznał, że we wtorek w Bukareszcie rozmawiał z przewodniczącym Komisji Jean-Claude'em Junckerem i oferował wolę współpracy.

– Pokazujemy, że jesteśmy otwarci na rozmowy, ja osobiście prowadziłem je od stycznia. W tym dialogu urodziło się szereg zmian, które wdrażaliśmy – mówił szef rządu. Dodał, że jego zdaniem w wielki krajach unijnych zrozumienie dla polskiej reformy wymiaru sprawiedliwości „jest dobre”.

Premier nawiązał do wtorkowego wysłuchania Polski na unijnej radzie ministerialnej. Głos zabrali wówczas ministrowie z 12 krajów, większość pytała o zmiany w Sądzie Najwyższym i poparła Komisję. Bruksela zakwestionowała przepisy odsyłające część sędziów Sądu Najwyższego, także Pierwszą Prezes Małgorzatę Gersdorf, w stan spoczynku.

Według Komisji, te zmiany grożą upolitycznieniem Sądu. Polski rząd wiele razy odrzucał zastrzeżenia Komisji w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym i reformy sądownictwa. Bronił prawa do przeprowadzania reform, przekonywał, że nie zagrażają one niezawisłości sędziów i wskazywał na brak kompetencji Unii do zajmowania się tą kwestią.

źródło:
Zobacz więcej