85. urodziny Jerzego Połomskiego. Prezydent: Pana dorobek od sześciu dekad zachwyca słuchaczy

„Z okazji 85. urodzin proszę przyjąć moje serdeczne życzenia, wyrazy uznania oraz podziękowania za Pański bogaty dorobek twórczy, który od przeszło sześciu dekad zachwyca słuchaczy” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście z okazji jubileuszu Jerzego Połomskiego.

Jerzy Połomski kończy 80 lat

zobacz więcej

Prezydent zwrócił uwagę, że na dokonania artystyczne piosenkarza składają się płyty i niezliczone koncerty w Polsce i na całym świecie. „Niezmiennie cechuje Pana wyjątkowa technika wokalna, umiejętność prowadzenia melodii, a nade wszystko ogromna wrażliwość, dzięki której piosenki w Pana wykonaniu są zawsze tak bardzo świeże i prawdziwe” – podkreślił prezydent.

– Ich słowa i tytuły, jak „Cała sala śpiewa z nami”, „Nie zapomnisz nigdy” czy „Sentymentalny świat”, weszły do języka codziennego za sprawą Pańskich niezapomnianych interpretacji. Znane są nie tylko wielbicielom Pańskiej twórczości, ale też wszystkim, którzy po prostu cenią sztukę pełną autentyzmu i szczerości – dodał.

Piosenki na co dzień

Prezydent Duda przypomniał, że przed laty Połomski, w jednym ze swych szlagierów, przekonywał, jak bardzo piosenka może nam przydać się w domu. „Jestem pewien, że śpiewane przez Pana piosenki nie tylko przydawały się w wielu polskich domach, ale za sprawą Pańskiego talentu potrafiły też dodać odrobinę ciepłej nostalgii, refleksji i zwyczajnej, ale jakże potrzebnej na co dzień radości” – zaznaczył.



W jego ocenie również dlatego zasługi artysty dla polskiej kultury budzą najwyższy szacunek, czego wyrazem są przyznane nagrody i odznaczenia, w tym Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

„W dniu Pańskiego jubileuszu raz jeszcze z całego serca gratuluję, życzę zasłużonej satysfakcji z osiągnięć, dobrego zdrowia oraz wszelkiej osobistej pomyślności” – napisał prezydent.

Jerzy Połomski

Jerzy Połomski urodził się 18 września 1933 r. w Radomiu jako Jerzy Pająk. Ukończył Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie, gdzie nad warsztatem aktorskim pracował pod okiem Stanisławy Perzanowskiej i Ireny Kwiatkowskiej, śpiewu uczył się u Wandy Wermińskiej i Marii Mokrzyckiej zaś interpretacji piosenek u Ludwika Sempolińskiego.

Na przełomie lat 60. i 70. Połomski stał się jednym z najpopularniejszych artystów estradowych w Polsce. Wylansował takie przeboje jak „Cała sala śpiewa z nami”, „Daj”, „Bo z dziewczynami” czy „Komu piosenkę?”. W jego repertuarze znajdowały się także interpretacje przedwojennych utworów. W czasach największej popularności Połomski koncertował m.in. w Anglii, Danii, Czechosłowacji, na Węgrzech, w ZSRR, Jugosławii, RFN, Szwecji, Francji, a nawet na Kubie. Wielokrotnie występował także w ośrodkach polonijnych w Stanach Zjednoczonych. Dwukrotnie – w 1967 i 69 roku – został wyróżniony tytułem najpopularniejszego piosenkarza Polonii amerykańskiej.

„Całe życie robiłem to, co lubiłem”

– Całe życie robiłem to, co lubiłem, i to największa nagroda. Żałuję tylko, że w dużej części odeszli ci, których kochałem, którzy pisali mi teksty i komponowali. Teraz tworzy się już inną muzykę, która tak naprawdę nie bardzo mnie wyraża. (...) Dużo przeżyłem, ale nie delektuję się tym. Nigdy nie pisałem żadnych dzienników, nie wyraziłem zgody na biografię, bo uważam, że piosenkarz istnieje jedynie wtedy, gdy śpiewa dla swojego pokolenia. Nic nie można robić na siłę, nie zamierzam udawać i próbować przypodobać się komukolwiek. Najważniejsza jest autentyczność – wyjawił artysta.

źródło:

Zobacz więcej