79. rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę

Pakt Ribbentrop-Mołotow został podpisany 17 września 1939 roku (fot. arch. PAP/ITAR-TASS/Nikolai Akimov)

17 września 1939 roku, zgodnie z tajnym protokołem Paktu Ribbentrop-Mołotow, Armia Czerwona przekroczyła granice naszego kraju, a ZSRR złamał pakt o nieagresji z Polską. O godz. 18 przed Ambasadą Rosyjską w Warszawie rozpocznie się demonstracja, która ma przypomnieć Rosjanom o sowieckiej agresji na Polskę.

Nie żyje ostatni żołnierz oddziału partyzanckiego „Ojca Jana”

W Stanach Zjednoczonych zmarł płk Józef Zawitkowski ps. Wierny, ostatni żyjący żołnierz oddziału „Ojca Jana”. Informację przekazał minister obrony...

zobacz więcej

Rosjanie zaatakowali na całej wschodniej granicy między godz. 3 a 6 rano. Wcześniej przekazali polskiemu ambasadorowi Wacławowi Grzybowskiemu notę stwierdzającą, że Polska już nie istnieje oraz informującą o wkroczeniu wojsk radzieckich na nasze terytorium.

Ambasador Grzybowski wspominał po latach w Radiu Wolna Europa ten dzień, kiedy ok. godz. 2 nad ranem otrzymał telefon z sekretariatu wiceministra spraw zagranicznych Związku Radzieckiego - Władymira Potiomkina. Poproszono go wówczas o szybki przyjazd.

„Byłem przygotowany na złe wiadomości, ale te, które na mniej czekały, były jeszcze gorsze” – mówił ambasador.

„Wyprawa wyzwoleńcza”

Sowiecka propaganda nazywała inwazję „wyprawą wyzwoleńczą” w obronie „ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi”. Rozrzucane ulotki głosiły też, że czerwonoarmiści niosą pokój Polakom, których „niemądry rząd wciągnął w awanturniczą wojnę”.

Wojska radzieckie pierwszego rzutu uformowano w dwa fronty - Białoruski i Ukraiński, w skład których wchodziło sześć armii. Łącznie było to ok. 620 tys. żołnierzy, 4,7 tys. czołgów i 3,3 tys. samolotów.

Jednostki te miały zatem prawie dwa razy więcej czołgów, niż Wehrmacht 1 września 1939 r., i dwa razy tyle samolotów bojowych, co Luftwaffe na froncie polskim. Do niewoli sowieckiej trafiło blisko 250 tys. polskich żołnierzy.

Już we wrześniu 1939 r. mordowano jeńców. Nastąpiły także masowe deportacje ludności na Syberię i do Kazachstanu, które w sumie objęły ok. 1,5 mln Polaków, w tym całe rodziny.

Obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte

– Polscy żołnierze i polskie społeczeństwo od pierwszych dni II wojny światowej zmieniało losy świata; broniło wolnego świata przed wrogami...

zobacz więcej

W Rosji można trafić na ławę oskarżonych za publikacje informacji o napaści Armii Czerwonej na Polskę 17 września 1939 r. Rosyjskie władze powielają wersję o tym, że radzieccy żołnierze przyszli na pomoc ludności zamieszkującej Kresy Wschodnie II RP.

W oficjalnym przekazie rosyjskich władz wydarzenia sprzed 79 lat nazywane są operacją wojskową, która miała ochronić ludność przed hitlerowską agresją.

Badacz zbrodni stalinowskich ze stowarzyszenia „Memoriał” Nikita Pietrow zauważa, że na „historycznych kłamstwach” budowano propagandowy wizerunek ZSRR i obecne władze Rosji korzystają z tych wzorców.

Z kolei obrończyni praw człowieka Ludmiła Aleksiejewa przy każdej okazji podkreśla, że agresja radziecka na Polskę, mord katyński i późniejsze prześladowania polskiego podziemia to „zbrodnie, za które trzeba prosić o wybaczenie”.

– Gdy mówię o Polsce, zaczynam łkać, bo czuję taki ból i wstyd. 1939 r. – praktycznie czwarty rozbiór Polski; to było coś potwornego, niezrozumiałego, nie do wytrzymania – zaznacza Aleksiejewa.

źródło:
Zobacz więcej