Minister rolnictwa: Połowa gmin nie przekazała protokołów strat. To element kampanii wyborczej

Od dziś rolnicy, którzy ponieśli straty w związku z klęską suszy, mogą składać do ARiMR wnioski o pomoc. Na razie otrzymają ją ci, których gminy przekazały wojewodom protokoły strat. Co druga gmina tego nie uczyniła, mimo że szacowanie strat już się skończyło – mówi minister rolnictwa, Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa: Nigdy w historii Polski nie było takiej pomocy w związku z klęską żywiołową

Nigdy w historii Polski nie było takiej pomocy w związku z klęską żywiołową; w 2015 r., gdy susza była porównywalna, przeznaczono 450 mln zł...

zobacz więcej

– Nie możemy czekać na te gminy, które opóźniają przekazanie protokołu. Szacowanie już się dawno skończyło. Nie wiem, co można szacować w dwa tygodnie po żniwach – tłumaczy szef resortu rolnictwa.

– A więc szacunki są, tylko chyba część gmin przechowuje je w szufladach, wykorzystując je w ten sposób do lokalnej wojny politycznej, do kampanii wyborczej. Poniosą za to odpowiedzialność – ostrzega Ardanowski.

Zdaniem ministra rolnicy nie powinni czekać na to, aż gminy, które obecnie zwlekają z przekazaniem protokołów, prześlą je do wojewodów. Dlatego już mogą składać wnioski o pomoc do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Dwutygodniowy termin wyznaczony na składanie wniosków zostanie w razie potrzeby wydłużony – zapewnia minister. Ardanowski przypomina, że jest to największa pomoc przeznaczona kiedykolwiek dla rolników poszkodowanych przez taką klęskę.

W 2015 r., gdy wystąpiła susza podobnej skali, dla rolników przeznaczono 450 mln zł. Teraz – 1,5 mld. Gospodarze, którzy ponieśli ponad 70 proc. strat, otrzymają 1000 zł dopłaty do hektara. W przypadku strat od 30 do 70 proc. pomoc wyniesie 500 zł na hektar.

źródło:
Zobacz więcej