Matka: Mohammed znęcał się nad nami. Sąd: Należy oddać dziecko

Sąd Okręgowy w Opolu nakazał matce wydać ośmioletnią córkę jej ojcu, Marokańczykowi mieszkającemu we Włoszech. Polka uciekła od partnera, bo jak twierdzi, znęcał się nad nią i rodziną. Wykonanie decyzji sądu próbuje zablokować prokuratura.

Polka musi oddać dziecko b. niemieckiemu partnerowi. „Czeka mnie proces karny”

Sąd Okręgowy w Szczecinie zdecydował, że Polka Malina Borsch musi oddać dziecko byłemu partnerowi Niemcowi Saschy W. Teraz – jak twierdzi matka –...

zobacz więcej

Katarzyna Nowak i jej córka Yasmin niedługo mogą zostać rozdzielone. We wtorek Sąd Okręgowy w Opolu podtrzymał decyzję sądu pierwszej instancji, że dziewczynka ma wrócić do swojego ojca – Mohammeda, Marokańczyka mieszkającego we Włoszech.

Kobieta twierdzi, że uciekła razem z dzieckiem od partnera i ojca Yasmin. Zarzuca mu znęcanie się nad rodziną. Wielokrotnie donosiła na niego do włoskich władz. Te jednak nie zareagowały. Teraz po stronie Mohammeda stanął polski sąd.

– Stwierdzono, że muszę ponieść karę, konsekwencję za moje czyny. Za to, że uciekłam tak naprawdę od człowieka sadysty, który się nad nami znęcał – przekonuje kobieta.

W środę pojawiła się szansa, że matka i córka nie zostaną rozdzielone. Prokuratura Rejonowa w Nysie złożyła do sądu rejonowego wniosek o zmianę prawomocnego postanowienia tego sądu ze względu na „dobro małoletniej”.

Prokuratura chce, żeby dziewczynka została w Polsce do czasu ponownego rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli sąd odrzuci ten wniosek, Yasmin będzie musiała wrócić do ojca.

Mieszkańcy Nysy w najbliższą niedzielę organizują marsz sprzeciwu wobec decyzji sądu rejonowego w tym mieście.

źródło:
Zobacz więcej