„Interes narodowy Niemiec”. Ludmiła Kozłowska wjechała do Niemiec i wystąpiła w Bundestagu

Wydalona ze strefy Schengen Ludmiła Kozłowska wystąpiła w Bundestagu. Szefowa Fundacji Otwarty Dialog, dzięki wizie otrzymanej w trybie specjalnym, dostała się na terytorium Niemiec pomimo wpisu do Systemu Informacyjnego Schengen, dokonanego na wniosek polskich władz. Specjalna wiza została wydana Kozłowskiej dzięki wstawiennictwu trójki posłów do Bundestagu.

Ludmiła Kozłowska opowie w Bundestagu o „łamaniu praworządności w Polsce i na Węgrzech”

Zaledwie miesiąc był ważny wpis do Systemu Informacyjnego Schengen, który uniemożliwiał Ludmile Kozłowskiej powrót do Unii Europejskiej. Szefowa...

zobacz więcej

Sponsorami wizyty Kozłowskiej w Bundestagu byli Frank Schwabe z SPD, Andreas Nick z CDU i Gyde Jensen z FPD. Jak poinformował portal Onet.pl, podstawą wydania wizy szefowej Otwartego Dialogu był „interes narodowy Niemiec”. W wysłuchaniu zatytułowanym „Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech” – określanym jako „parlamentarne wydarzenie międzypartyjne” – wzięli również udział: warszawska prawniczka Małgorzata Szuleka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Lydia Gall z Human Rights Watch i Vig Dávid z węgierskiego oddziału Komitetu Helsińskiego.

Kozłowska podczas sesji powiedziała m.in., że „odnosimy wrażenie, że prześladują mnie jako obcokrajowca, ponieważ jestem łatwiejszym celem niż mój mąż. – Można to także interpretować jako ostrzeżenie dla innych obcokrajowców, w szczególności Ukraińców w Polsce – dodała. Kozłowska mówiła też, że w ostatnich miesiącach atakowano w Polsce „tysiące aktywistów i co najmniej kilka innych pozarządowych i inicjatyw obywatelskich”.

Po wysłuchaniu Kozłowska na platformie społecznościowej Twitter podziękowała trójce posłów za zorganizowanie panelu.

Polityk SPD, który stoi za wizą Kozłowskiej

Jeden ze sponsorów wizyty Kozłowskiej w Bundestagu – Frank Schwabe – dał się w ostatnich dniach poznać jako zdecydowany krytyk premiera Węgier Viktora Orbana. W trakcie środowej debaty nad uruchomieniem postępowania z art. 7 wobec Węgier polityk niemieckich socjaldemokratów stwierdził, że dla kraju, który „łamie” demokrację, nie ma miejsca w strukturach unijnych.

Jak donosi portal wPolityce.pl, Schwabe, który jest również rzecznikiem think tanku SPD „Denkfabrik“ (z j. niem. „fabryka myśli”), w 2014 roku jako wiceprzewodniczący delegacji Bundestagu w Strasburgu dał się poznać jako przeciwnik wykluczenia Rosji ze Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w następstwie rosyjskiej agresji na Ukrainę. W wywiadzie opublikowanym na stronie Bundestagu apelował o „umiarkowanie wszystkich zaangażowanych” – w tym zaatakowanych Ukraińców – podkreślając negatywną rolę b. premier Julii Tymoszenko, która „dolewała oliwy do ognia”.

ABW: Ludmiła Kozłowska została objęta zakazem wjazdu do Polski i UE

Szef ABW wydał negatywną opinię dot. wniosku Ludmiły Kozłowskiej o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w UE; w rezultacie została ona...

zobacz więcej

Poseł SPD komentował też ukraiński Majdan, w którym zaangażowana była Fundacja Otwarty Dialog. – W przejęciu władzy przez opozycję na Ukrainie w trakcie rewolucji można krytycznie oceniać niektóre rzeczy – mówił Schwabe – ale nie można usprawiedliwić złamania prawa międzynarodowego na Krymie przez Moskwę – tonował.

Polskie władze komentują

Wizytę Ludmiły Kozłowskiej w Bundestagu skomentował minister spraw zagranicznych prof. Jacek Czaputowicz.

„Władze polskie podtrzymują swoje stanowisko, że wpisanie (Ludmiły) Kozłowskiej na listę osób niepożądanych w strefie Schengen było uzasadnione” – oświadczył minister spraw zagranicznych, który w czwartek składa wizytę w Wilnie.

„Niemcy są państwem demokratycznym, mogą zaprosić różne osoby, oczywiście mają do tego prawo, ale na pewno nie traktujemy tego jako gestu szczególnie przyjaznego wobec naszych działań. Dostarczymy naszym partnerom dodatkowych informacji w tym zakresie” – zaznaczył szef polskiej dyplomacji.

Negatywna opinia ABW


Po dokonaniu wpisu do SIS, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydał negatywną opinię dotyczącą złożonego przez mieszkającą od 10 lat w Polsce Ludmiłę Kozłowską wniosku o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w UE.

Odmowę uzasadniono m.in. „poważnymi wątpliwościami” dotyczącymi finansowania kierowanej przez nią Fundacji Otwarty Dialog, które „mogą mieć dalsze skutki prawne”.

Do celów statutowych powstałej w 2009 r. Fundacji Otwarty Dialog należy obrona praw człowieka, demokracji i praworządności na obszarze postradzieckim, w tym zwłaszcza w Kazachstanie, Rosji i na Ukrainie. W latach 2013-14 fundacja prowadziła m.in. „obserwacyjną misję poparcia” podczas fali protestów na kijowskim Majdanie. Fundacja ma stałe przedstawicielstwa w Warszawie, Kijowie i Brukseli.

źródło:
Zobacz więcej