Sięgnął po chipsy w sklepie, coś go ugryzło. Entomolog: to roślina

„Zwierzę” miało skoczyć na mężczyznę, kiedy sięgał po produkt z półki (fot. arch. PAP/ Darek Delmanowicz)

Klienci jednego ze sklepów w Elblągu twierdzą, że widzieli, jak zwierzę wyglądem przypominające skorpiona ugryzło mężczyznę, gdy ten sięgał po produkt na półce. Poszkodowany został poddany opiece medycznej. Sprawą zainteresował się Sanepid, a kierownictwo sklepu wysłało „inkryminowany obiekt” do entomologa. Wydarzenie miało miejsce w zeszłym tygodniu. Odpowiedź eksperta nadeszła w weekend.

Ślizgiem przez Wolę. Kolejny dusiciel w rękach policji

Warszawa już wkrótce może stać się światową stolicą pełzających węży. Kolejny raz wielki gad wił się ulicami stolicy. Miał półtora metra i ślizgiem...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w piątek, 7 września w sklepie przy ul. Węgrowskiej. Wedlug świadków zwierzę podobne do małego brązowego skorpiona zaatakowało robiącego zakupy mężczyznę.

Gdy ten sięgał po paczkę chipsów na sklepową półkę, podobno „coś” na niego wyskoczyło i ugryzło. „Zbadaliśmy monitoring, na którym widać, że ten mężczyzna od czegoś się odpędza, ale nie widać, kiedy i co go atakuje” – mówił „Super Ekspressowi” Marek Jarosz, dyrektor elbląskiego Sanepidu.

Jak dodał ekspert, na zdjęciu, którym dysponuje, widać „zasuszone, ciężkie do zidentyfikowania zwłoki jakiegoś zwierzęcia”. Jego zdaniem nie jest podobne do stawonoga lub pajęczaka, który mógłby żyć w naszym ekosystemie.

Bezpośresnio po zajściu do sprawy odniósł się również przedstawiciel sklepu, gdzie miało dojść do ugryzienia. Poinformował, że trwa analiza zebranych na miejscu próbek, żadne nieprawidłowości na miejscu nie zostały dotychczas wykazane.

Po tygodniu nadszedł komunikat.

„Dokładnie weryfikujemy wszystkie zgłoszenia ze strony klientów, nawet te, które wydają się nieco wyolbrzymione. W tej konkretnej sytuacji ciało obce wskazane przez klienta zostało poddane konsultacji entomologicznej eksperta. Z tej opinii, którą załączamy, jednoznacznie wynika, że nie jest to obiekt pochodzenia zwierzęcego, a fragment rośliny – spłaszczony koszyczek kwiatowy z zawiązującymi się nasionami. W tej sytuacji doniesienia o pogryzieniu przez skorpiona nie znajdują potwierdzenia w faktach” – napisała Barbara Tokarz z Jeronimo Martins Polska S.A..

„Ciało obce określam jako fragment rośliny” – brzmi konkluzja dołączonej ekspertyzy.

źródło:
Zobacz więcej