Gang przemycał papierosy samolotem i łodziami. Są kolejni zatrzymani

Kolejnych osiem osób zatrzymano w związku ze śledztwem dotyczącym zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem wyrobów tytoniowych z Ukrainy i Białorusi. Postępowanie prowadzi Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie wspólnie z funkcjonariuszami Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie oraz Biura Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej.

Tytoniowy gang stracił 50 ton towaru i nielegalne papierosy warte 28 mln zł

Prawie 50 ton tytoniu i 2,8 mln sztuk podrobionych papierosów przechwycili funkcjonariusze dolnośląskiego CBŚP raz Służby Celno-Skarbowej na...

zobacz więcej

Do zatrzymań na wniosek prokuratora doszło w dniach 3 i 4 września 2018 roku. Jeden z podejrzanych jest żołnierzem, w związku z tym w jego zatrzymaniu brali udział funkcjonariusze Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie.

Zatrzymanym przedstawiono w Lubelskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz kilkunastokrotnego przemytu papierosów. Jednemu z podejrzanych prokurator zarzucił kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się paserstwem wyrobów akcyzowych.

Na wniosek prokuratora wobec trzech podejrzanych Sąd Rejonowy Lublin-Zachód zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Zabezpieczono także mienie zatrzymanych ostatnio podejrzanych o wartości blisko 100 tys. złotych.

Aktualnie w śledztwie podejrzane są 32 osoby. Wobec osiemnastu z nich stosuje się lub stosowane były tymczasowe aresztowania. Wobec pozostałych podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.

Wypuszczali na czarny rynek legalne papierosy. Gang rozbity

Dzięki współpracy CBŚP, służb brytyjskich, włoskich i Europolu rozbito grupę zajmującą się nielegalnym handlem papierosami. Funkcjonariusze...

zobacz więcej

Korumpowali pograniczników

W skład rozbitej grupy przestępczej wchodzili obywatele Polski – mieszkańcy powiatu chełmskiego, hrubieszowskiego i łukowskiego, żołnierze zawodowi oraz skorumpowani funkcjonariusze Straży Granicznej. Materiał dowodowy wskazuje, że jedną z kierowniczych ról w rozpracowanej grupie przestępczej sprawowała osoba reprezentująca kręgi biznesowe miasta Chełma.

Grupa działała na terenie powiatu chełmskiego, włodawskiego i hrubieszowskiego od 2015 do 2017 roku. Zajmowała się przemytem wyrobów akcyzowych i ich dalszą dystrybucją na terenie całego kraju. Papierosy przerzucane były z Ukrainy do Polski przez rzekę graniczną Bug oraz drogą powietrzną przy wykorzystaniu statku powietrznego typu antonow an-2.

Przez Bug papierosy przemycano na łodziach pontonowych, a ich załadunek odbywał się na ukraińskim brzegu rzeki. Po polskiej stronie papierosy były rozładowywane, a następnie odbierane przez poszczególnych członków grupy, którzy wywozili je specjalnie przystosowanymi do tego celu pojazdami terenowymi w głąb kraju. W trakcie przemytów wykorzystywano samochody terenowe z napędem na cztery koła, o dużej mocy i pojemności, specjalnie przystosowane, podniesionym zawieszeniem, wyposażone w noktowizory, żeby móc namierzyć ewentualnych pograniczników.

W dziewięciu przypadkach czynności Straży Granicznej doprowadziły do zatrzymania przemycanych papierosów oraz samochodów, którymi te papierosy były przewożone.

Jona wyczuła papierosy warte 3,5 mln zł

Ponad 150 tys. paczek białoruskich papierosów wyniuchał na przejściu w Siemianówce owczarek belgijski Jona, szkolony do wykrywania wyrobów...

zobacz więcej

Gigantyczne straty

Od początku 2015 roku do 11 października 2017 roku, kiedy nastąpiły pierwsze zatrzymania, grupa zrealizowała 91 skutecznych przemytów papierosów. W 37 przypadkach z różnych przyczyn przemyt nie doszedł do skutku. Ustalono, że przemycono 2 mln 356 tys. 673 paczek papierosów różnych marek. Strata Budżetu Państwa to 49 mln 814 tys. 991 zł.

Przemyt na tak dużą skalę był możliwy dzięki pomocy skorumpowanych funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy w zamian za korzyści majątkowe w wysokości od 5 do 10 tys. zł przekazywali członkom grupy informacje o rozmieszczeniu patroli Straży Granicznej w terenie. Zarzuty kilkunastokrotnego przyjęcia korzyści majątkowych prokurator przedstawił dwóm byłym już funkcjonariuszom Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

W trakcie postępowania zabezpieczono mienie podejrzanych w postaci pieniędzy w różnych walutach, samochodów i nieruchomości o łącznej wartości blisko 1 miliona złotych.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne zatrzymania i zarzuty.

źródło:
Zobacz więcej