RAPORT

Tusk kontra Tusk

Mary Wagner wyszła na wolność. Działaczka pro-life spędziła w więzieniu 7,5 miesiąca

Mary Wagner (fot. arch.PAP/Marcin Bielecki)
Mary Wagner (fot. arch.PAP/Marcin Bielecki)

Kanadyjska działaczka pro-life Mary Wagner wyszła na wolność po odbyciu kary 7,5 miesiąca więzienia w dzielnicy Ottawy Vanier za rzekome „wyrządzenie szkody i złamanie wyroku zawieszenia”, których miała się dopuścić w ubiegłym roku, rozdając w jednej z klinik aborcyjnych róże i ulotki nt. ratowania życia ludzkiego.

Minister pomodlił się z obrońcami życia. Dostał reprymendę od prezydenta

Minister spraw zagranicznych Finlandii podczas służbowej podróży do Kanady wziął udział w spotkaniu obrońców życia. Władze kraju go skrytykowały,...

zobacz więcej

O wyjściu na wolność kanadyjskiej obrończyni życia poinformowała jej matka.

– Mary zadzwoniła z samochodu przyjaciela, pełna radości i podekscytowana. Powiedziała, że kiedy rozmawiałyśmy, widziała na niebie 7 przelatujących gęsi, i że jedzie spotkać się z Ukochanym na mszy św. Mówiła, że jest smutna, że musiała opuścić kilka pań w Vanier, które modliły się wraz z nią, ale też że będzie modliła się za nie na wolności – mówiła matka działaczki pro-life.

Mary Wagner trafiła do więzienia w Vanier w Ottawie 12 lipca, po zasądzeniu wyroku skazującego ją na 7,5 miesięcy pozbawienia wolności za rzekome „wyrządzenie szkody i złamanie wyroku zawieszenia”, których miała się dopuścić w ubiegłym roku, kiedy w klinice aborcyjnej Women's Care Centre rozdawała kobietom róże i ulotki nt. ratowania życia ludzkiego.

Działaczka pro-life skazana na więzienie. Sąd: To „seryjna przestępczyni”

Mary Wagner, kanadyjska działaczka pro-life po raz kolejny została skazana na karę więzienia – wynika z informacji portalu lifesitenews.com. Wagner...

zobacz więcej

Aresztowana 8 grudnia 2017 r., spędziła w areszcie ponad 90 dni, które sąd zaliczył na poczet zasądzonego wyroku. W toku procesu pokojowa działalność Wagner została uznana przez prokuraturę za złamanie zakazu zbliżania się na odległość mniejszą niż 100 m do ośrodków aborcyjnych w Ontario oraz ingerowania w funkcjonowanie ośrodka.

Ponadto Wagner została określona przez sędziego mianem „seryjnej przestępczyni”, która w ciągu 18 lat miała dopuścić się już 14 przestępstw. Obrończyni życia nie przyznała się wówczas do zarzucanych jej czynów i powtórzyła, że jej zdaniem „kliniki aborcyjne nie powinny istnieć”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej