RAPORT

Wojna na Ukrainie

Grypa na pokładzie samolotu do Nowego Jorku. Zarządzono kwarantannę

Po przebadaniu część pasażerów zostało wypuszczonych (fot. PAP/EPA/PETER FOLEY)
Po przebadaniu część pasażerów zostało wypuszczonych (fot. PAP/EPA/PETER FOLEY)

Co najmniej 11 pacjentów samolotu lecącego z Dubaju do Nowego Jorku trafiło do szpitala z podejrzeniem grypy. Lokalne władze poinformowały, że zachorowało łącznie 19 osób, choć na kaszel narzekało około stu osób. Samolot objęto kwarantanną na lotnisku im. Johna Kennedy’ego.

Panika na lotnisku. Zatrzymano pasażerów z powodu podejrzenia cholery

Chwile grozy przeżyli w Perpignan we Francji pasażerowie lotu z Algierii. 150 osób zostało zatrzymanych na godzinę w samolocie, ponieważ na...

zobacz więcej

W trakcie 14-godzinnego lotu pasażerowie zaczęli się uskarżać na mdłości, gorączkę i wymioty. Pilot zdecydował o awaryjnym lądowaniu na lotnisku JFK. Kontrolerów poinformował, że dwóch pasażerów ma „ekstremalnie wysoką temperaturę” i bez przerwy kaszlą.

Na miejsce wezwano lekarzy, którzy mają ustalić, co zaszkodziło podróżnym. Do szpitala trafiło 11 osób – wśród nich są zarówno pasażerowie jak i członkowie załogi.

Na pokładzie lecącego Airbusa A380 linii Emirates, największego samolotu pasażerskiego świata, znajdowało się w sumie 521 osób.

Przewoźnik poinformował, że „wszyscy pasażerowie rejsu EK203 opuścili samolot”. Pasażerowie, którzy nie trafili do szpitala, „mogli przejść odprawy celne i opuścić lotnisko”.

W oświadczeniu wskazano również, że powrotny lot zostanie opóźniony o trzy godziny, ale pasażerowie, którzy wybiorą lot do Dubaju z przesiadkami, mogą liczyć na pomoc personelu naziemnego przy procesie zmiany rezerwacji.

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders oświadczyła, że prezydent Donald Trump jest na bieżąco informowany o sprawie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej