Opozycja razem do wyborów? „Scenariusz trudny do realizacji”

– Platforma Obywatelska ma taką ambicję, żeby zdominować blok anty-PiS. Jest tym starszym, mocniejszym bratem, który trochę zdominował Nowoczesną. Ale nie każde ugrupowanie chce iść na tego rodzaju układ – powiedział w „Minęła 8” politolog Sergiusz Trzeciak (Collegium Civitas), oceniając możliwość przedwyborczej mobilizacji opozycji.

Trzaskowski zaprezentował postulaty dla Śródmieścia

Budowa parkingów podziemnych, zmiana polityki lokalowej tak, by była bardziej przyjazna rzemieślnikom i restauratorom, a także więcej zieleni – to...

zobacz więcej

Ekspert odpowiedział na pytanie, czy spodziewa się, że przed wyborami parlamentarnymi dojdzie do zwarcia szeregów po stronie przeciwników PiS, w myśl zasady „wszystkie ręce na pokład”.

– Taki scenariusz jest bardzo trudny do realizacji. Oczywiście on byłby możliwy przy jakichś istotnych zmianach ordynacji wyborczej, które spowodowałyby np. podwyższenie progu wyborczego – ocenił politolog.

– Ale popatrzmy na jedną rzecz: Platforma Obywatelska w tej chwili ma taką ambicję, żeby zdominować blok anty-PiS. Patrząc na koalicję PO i Nowoczesnej – to PO jest tym starszym, mocniejszym bratem, który trochę zdominował słabego, mniejszego brata, Nowoczesną. Ale nie każde ugrupowanie chce iść na tego rodzaju układ, na przykład SLD boi się dominacji PO – powiedział dr Trzeciak.

Wskazał, że Nowoczesna jest w o tyle trudnej sytuacji, że nie ma struktur, mają je natomiast inne partie, np. PSL czy SLD. – I w momencie, kiedy dochodzi do podziału miejsc na listach, (…) jest bardzo trudno się porozumieć. I to nawet nie chodzi o różnice programowe, ale o ambicje personalne i o podział ewentualnych stanowisk i miejsc na listach – ocenił ekspert.

źródło:
Zobacz więcej