RAPORT

Demaskujemy fake newsy

Studenci Politechniki Wrocławskiej zajęli 2. miejsce w konkursie NASA

Zadaniem uczestników konkursu było stworzenie projektu lądownika, który na Marsa dostarczyłby 10-tonowy ładunek (fot. TT/Politechnika)

Opracowany przez studentów Politechniki Wrocławskiej projekt lądownika marsjańskiego „Eagle” zdobył 2. miejsce w międzynarodowym konkursie organizowanym przez The Mars Society i NASA.

Pokonali 59 zespołów z całego świata. Młodzi Polacy górą w konkursie NASA

Sonda planetarna zbudowana przez siedmioro studentów Akademii Górniczo-Hutniczej okazała się bezkonkurencyjna w zawodach CanSat Competition. W tym...

zobacz więcej

Jak poinformował w poniedziałek PAP Andrzej Charytoniuk z biura prasowego Politechniki Wrocławskiej, zadaniem uczestników konkursu było stworzenie projektu lądownika, który na Marsa dostarczyłby 10-tonowy ładunek.

W swoich pracach studenci mogli posługiwać się jedynie dostępnymi technologiami lub tymi, które mogą zostać opracowane do 2026 r. Projektowane konstrukcje miały być proste, bezpieczne i tanie.

W konkursie wystartowało 15 zespołów z całego świata, a w finałowej piątce oprócz studentów Politechniki Wrocławskiej znalazły się też ekipy z Francji i USA, oraz dwie grupy mieszane – niemiecko-szwedzka i włosko-indyjska. Ostatecznie wrocławianie uplasowali się na drugim miejscu, otrzymując 5 tys. dolarów nagrody.

Autorami nagrodzonego projektu są studenci z Koła Naukowego Pojazdów Niekonwencjonalnych Off-Road Politechnik Wrocławskiej. Konstruktorzy podkreślają, że najtrudniejszym zadaniem było opracowanie metody deceleracji, czyli zwalniania statku w trakcie wchodzenia w atmosferę.

– Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest połączenie kilku metod deceleracji. W naszym projekcie są to hamowanie aerodynamiczne z wykorzystaniem modułu HIAD (Hypersonic Inflatable Aerodynamic Decelerator) oraz użycie silników rakietowych w końcowej fazie lądowania – podkreśliła Justyna Pelc, wiceprezes Koła Naukowego Off-Road.

W projekcie wykorzystano m.in. technologię druku 3D układów elektronicznych, co jak podkreślają konstruktorzy, pozwoliło obniżyć masę tych układów i zachować niskie koszty.

źródło:

Zobacz więcej