„Bolek i Lolek” powracają w 3D

„Bolek i Lolek” – ich przygody pokazywano w 80 krajach świata. A wszystko zaczęło się w 1962 roku. I to wcale nie koniec. Teraz Bolek i Lolek mają być trójwymiarowi.

Niewiele się zmieniło, miny Bolka, Lolka i Toli, objęte pilnie strzeżoną tajemnicą, będą takie same, jak w latach 80., kiedy to spod ołówka wyszła ostatnia kreskówka. Ale żeby nie było żadnych wątpliwości: Roman Nehrebecki – syn Władysława Nehrebeckiego reżysera pierwszych kreskówek – i przede wszystkim pierwowzór Lolka, w wersji trójwymiarowej wystrzela kreskówkowych ulubieńców w kosmos.

W kosmosie jeszcze nie byliśmy – stwierdził. – Poprzez czarne dziury, zakrzywienie czasu, przestrzenie i tak dalej wracają po tych prawie 30 latach. Nawet o tym nie wiedzą – myślą, że minęły dwa tygodnie, a minęło lat 30 – dodał.

„Bolek i Lolek” wkroczyli na małe i duże ekrany w ponad 80 krajach. Szacuje się, że tę najsłynniejszą polską kreskówkę mogło zobaczyć nawet miliard ludzi. W nowej wersji Bolek i Lolek będą rysowani klasycznie, ale całe ich otoczenie będzie w technologii 3D.

Na razie powstało prawie 30 minut filmu. Producenci szukają pieniędzy na pozostałe kilkadziesiąt. Czy polska bajka wszech czasów powtórzy sukces „Avatara”?

źródło:
Zobacz więcej